Ziobro ostro o Tusku i Magyarze. „Stosują wobec politycznych rywali sowieckie metody”

- Zbigniew Ziobro ostro skrytykował Donalda Tuska i Pétera Magyara. W swoim wpisie na platformie X oskarżył ich o stosowanie wobec przeciwników politycznych metod przypominających represje z czasów komunizmu.
- Powodem komentarza była sprawa Balázsa Búsa. Były burmistrz III dzielnicy Budapesztu przebywa w areszcie w związku z podejrzeniami o nadużycia finansowe i korupcję. Bús zaprzecza zarzutom i twierdzi, że jest ofiarą politycznych represji.
- Ziobro zarzucił również brukselskim elitom stosowanie podwójnych standardów. Jego zdaniem instytucje europejskie tolerują działania, które sam określa jako naruszanie praworządności.
Ziobro komentuje sprawę węgierskiego polityka
Zbigniew Ziobro zabrał głos w sprawie Balázsa Búsa, byłego burmistrza III dzielnicy Budapesztu z ramienia Fideszu. Polityk przebywa w areszcie w związku z postępowaniami dotyczącymi podejrzeń o nadużycia finansowe i korupcję.
Impulsem do komentarza był wpis Balázsa Orbána, który udostępnił list Búsa datowany na 22 października 2026 roku. Były samorządowiec twierdzi w nim, że jest bezprawnie pozbawiony wolności, a organy ścigania próbują wymusić na nim fałszywe zeznania.
Ziobro uznał tę relację za potwierdzenie szerszego problemu, który – jego zdaniem – dotyczy zarówno Węgier, jak i Polski.
Informacje przekazane przez @BalazsOrban_HU potwierdzają, że to, co dzieje się w Polsce i na Węgrzech, nie jest przypadkiem
– napisał.
„Pokazują prawdziwe dyktatorskie zapędy”
Były minister sprawiedliwości skierował ostre oskarżenia pod adresem Donalda Tuska i Pétera Magyara.
Tusk i Magyar, przebrani w demokratyczne piórka, po przejęciu władzy pokazują prawdziwe dyktatorskie zapędy
– stwierdził.
Zdaniem Ziobry obaj politycy sięgają po rozwiązania charakterystyczne dla komunistycznych systemów represji.
Garściami czerpią z komunistycznych wzorców i stosują wobec politycznych rywali sowieckie metody: bezpodstawne zatrzymania i aresztowania, fabrykowanie dowodów, oskarżenia o czyny, których nikt nie popełnił
– napisał.
Ziobro zarzucił również stosowanie przemocy fizycznej w celu uzyskania nieprawdziwych zeznań.
Sprawa Balázsa Búsa. Co wiadomo o postępowaniu?
Balázs Bús został aresztowany 25 czerwca 2026 roku w związku ze śledztwem dotyczącym Narodowego Funduszu Kultury Węgier. Według doniesień węgierskich mediów śledczy podejrzewają go o nieprawidłowości w gospodarowaniu środkami publicznymi.
W odrębnym postępowaniu korupcyjnym dotyczącym budapeszteńskiej dzielnicy Óbuda prokuratura podejrzewa go o przyjęcie łapówek o łącznej wartości 150 mln forintów.
Bús zaprzecza popełnieniu przestępstw.
22 października sąd w Kecskemét zdecydował o przedłużeniu jego aresztu do 25 grudnia 2026 roku. Według relacji z komunikatu sądowego podstawą decyzji było utrzymujące się uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa oraz przesłanki dalszego stosowania aresztu. Postanowienie nie było wówczas prawomocne.
Sam Bús przedstawia odmienną ocenę sytuacji. W liście opublikowanym przez Balázsa Orbána twierdzi, że jest więźniem politycznym i podlega naciskom mającym skłonić go do złożenia fałszywych zeznań.
Ziobro porównuje sytuację do czasów komunizmu
W dalszej części wpisu Ziobro nawiązał do historii Europy Środkowo-Wschodniej.
To metody dobrze nam znane z epoki, którą pamiętamy i która miała odejść bezpowrotnie. Wróciły
– napisał.
Były minister sprawiedliwości zestawił sytuację opisywaną przez Búsa z doświadczeniami represji politycznych w państwach komunistycznych.
Podobne porównania pojawiły się w samym liście węgierskiego polityka. Bús przypomniał udział swoich rodziców w wydarzeniach związanych z rewolucją węgierską 1956 roku oraz własne zaangażowanie w działalność antykomunistyczną.
Ostre zarzuty wobec Brukseli
Ziobro skierował krytykę również pod adresem instytucji europejskich.
I są stosowane z błogosławieństwem brukselskich elit. Tych samych elit, które od lat pouczają innych o praworządności
– napisał.
Były minister zarzucił przedstawicielom europejskich instytucji stosowanie podwójnych standardów w ocenie przestrzegania praworządności.
W dalszej części wpisu oskarżył bliżej nieokreślone europejskie elity o działania wymierzone w państwa narodowe oraz o nieuczciwość.
Polityczny spór wokół praworządności
Wypowiedź Zbigniewa Ziobry wpisuje się w spór o sposób funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce i na Węgrzech.
Były minister sprawiedliwości wykorzystał relację Balázsa Búsa do sformułowania zarzutów wobec Donalda Tuska, Pétera Magyara i instytucji europejskich.
Należy jednak rozróżnić trzy kwestie: fakt prowadzenia postępowań karnych, oskarżenia Búsa dotyczące sposobu ich prowadzenia oraz polityczne wnioski wyciągane z tej sprawy przez Ziobrę.
Sam wpis nie dowodzi, że w Polsce i na Węgrzech istnieje skoordynowany system represji politycznych ani że wskazani przez Ziobrę politycy odpowiadają za zarzucane im nadużycia.
Komentarze
Święczkowski gotów odejść z Trybunału Konstytucyjnego. Postawił Tuskowi i Żurkowi jeden warunek

Święczkowski o Polsce Tuska: Mamy do czynienia z krajem upadłym

Kosiniak-Kamysz w intrygę Tuska zaplątany

Pałac Prezydencki wysyła sygnał do Tuska. Jest ważna deklaracja

Rządzący ujawniają plan ws. Domańskiego. „Jeśli Nawrocki odmówi nominacji, to go zgrillujemy”








