Zbigniew Kuźmiuk dla "TS": Jeżeli produkty GMO wejdą na rynek, będą musiały być dokładnie oznaczone
27.02.2017 11:40

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Europoseł PIS Zbigniew Kuźmiuk zagłosował za CETA, opierając się na analizach rządu polskiego.
- Pan głosował za przyjęciem CETA?
- Tak.
- Dlaczego?
- Głosowałem za porozumieniem, po tym jak zapoznałem się z argumentacją rządu polskiego, który zalecał głosowanie za przyjęciem traktatu. Rząd przedstawił analizy, z których wynika, że traktat będzie korzystny dla Polski. Wynika z nich także, że zagrożenia wynikłe z podpisania traktatu, które jego przeciwnicy podnosili w debacie publicznej, są wyolbrzymione, a w części nieprawdziwe. Np. przeciwnicy twierdzili, że spory będą rozwiązywane przez stały trybunał, a nie przez sądy narodowe, co zmniejszy znaczenie państw narodowych. Tymczasem przed podpisaniem traktatu, na mocy umowy dwustronnej między Polską a Kanadą, kwestie sporne rozwiązywano w ramach prywatnego, niezależnego w żaden sposób od władz polskich arbitrażu. W tym względzie nastąpi więc poprawa, a nie pogorszenie pozycji Polski. Będziemy mieli wpływ na kształtowanie tego trybunału.
- Przeciwnicy wskazywali na zagrożenie sprowadzeniem na dużą skalę na rynek UE żywności genetycznie modyfikowanej...
- Kanadyjscy eksporterzy żywności będą się musieli dostosować do wszystkich norm unijnych. Jeżeli produkty zawierające GMO wejdą na rynek, będą musiały być bardzo dokładnie oznaczone. Układ ma też wbudowane bezpieczniki. Jeżeli okazało by się, że zaczyna nas zalewać żywność kanadyjska, to zadziała bezpiecznik - zostaną podniesione cła importowe i ilość importowanych na przykład zbóż się zmniejszy.
- Czy ta umowa jest potrzebna?
- Nie będziemy jej wielkim beneficjentem, bo rynek kanadyjski to zaledwie 36 mln ludzi. Są to jednak zamożni konsumenci. Możemy na tym rynku zrobić furorę, np. sprzedając produkty mleczarskie. Kanadyjczycy poszukują naturalnych produktów mleczarskich. Polska ma doskonałe produkty, dlatego też jeśli bariery celne znikną, będzie opłacało się eksportować towary nie tylko dużym firmom, ale również średnim i małym.
- Średnim, małym? Przeciwnicy traktatu wskazywali, że będzie korzystny przede wszystkim dla wielkich firm...
- Zniesienie barier taryfowych i pozataryfowych to tak naprawdę otwarcie rynków na średnich i małych przedsiębiorców. Wielkie korporacje doskonale sobie radzą, gdy bariery istnieją, bo mają środki, aby je pokonać. Z punktu widzenia interesów Polski umowa ma więcej plusów niż minusów.
Andrzej Berezowski, Współpraca Maria Berezowska-Mazur
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (09/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj
- Tak.
- Dlaczego?
- Głosowałem za porozumieniem, po tym jak zapoznałem się z argumentacją rządu polskiego, który zalecał głosowanie za przyjęciem traktatu. Rząd przedstawił analizy, z których wynika, że traktat będzie korzystny dla Polski. Wynika z nich także, że zagrożenia wynikłe z podpisania traktatu, które jego przeciwnicy podnosili w debacie publicznej, są wyolbrzymione, a w części nieprawdziwe. Np. przeciwnicy twierdzili, że spory będą rozwiązywane przez stały trybunał, a nie przez sądy narodowe, co zmniejszy znaczenie państw narodowych. Tymczasem przed podpisaniem traktatu, na mocy umowy dwustronnej między Polską a Kanadą, kwestie sporne rozwiązywano w ramach prywatnego, niezależnego w żaden sposób od władz polskich arbitrażu. W tym względzie nastąpi więc poprawa, a nie pogorszenie pozycji Polski. Będziemy mieli wpływ na kształtowanie tego trybunału.
- Przeciwnicy wskazywali na zagrożenie sprowadzeniem na dużą skalę na rynek UE żywności genetycznie modyfikowanej...
- Kanadyjscy eksporterzy żywności będą się musieli dostosować do wszystkich norm unijnych. Jeżeli produkty zawierające GMO wejdą na rynek, będą musiały być bardzo dokładnie oznaczone. Układ ma też wbudowane bezpieczniki. Jeżeli okazało by się, że zaczyna nas zalewać żywność kanadyjska, to zadziała bezpiecznik - zostaną podniesione cła importowe i ilość importowanych na przykład zbóż się zmniejszy.
- Czy ta umowa jest potrzebna?
- Nie będziemy jej wielkim beneficjentem, bo rynek kanadyjski to zaledwie 36 mln ludzi. Są to jednak zamożni konsumenci. Możemy na tym rynku zrobić furorę, np. sprzedając produkty mleczarskie. Kanadyjczycy poszukują naturalnych produktów mleczarskich. Polska ma doskonałe produkty, dlatego też jeśli bariery celne znikną, będzie opłacało się eksportować towary nie tylko dużym firmom, ale również średnim i małym.
- Średnim, małym? Przeciwnicy traktatu wskazywali, że będzie korzystny przede wszystkim dla wielkich firm...
- Zniesienie barier taryfowych i pozataryfowych to tak naprawdę otwarcie rynków na średnich i małych przedsiębiorców. Wielkie korporacje doskonale sobie radzą, gdy bariery istnieją, bo mają środki, aby je pokonać. Z punktu widzenia interesów Polski umowa ma więcej plusów niż minusów.
Andrzej Berezowski, Współpraca Maria Berezowska-Mazur
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (09/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.02.2017 11:40
Rozmowy Iran-USA bez porozumienia
12.04.2026 06:59

Komentarzy: 0
Osiągnęliśmy zgodę w wielu punktach rozmów, ale poglądy były różne w dwóch ważnych kwestiach, przez co nie osiągnęliśmy końcowego porozumienia - powiedział w niedzielę rzecznik MSZ Iranu Esmail Bagaei po fiasku rozmów z USA w Islamabadzie. Pakistan apeluje o przestrzeganie zawieszenia broni.
Czytaj więcej
Atak na stacji metra w Nowym Jorku. Trzy osoby ranne
11.04.2026 19:36

Komentarzy: 0
Policja w Nowym Jorku zastrzeliła w sobotę rano na stacji Grand Central Terminal, gdzie zatrzymują się pociągi i metro, mężczyznę uzbrojonego w maczetę, który zaatakował troje pasażerów. Ranni zostali przewiezieni do szpitala, a ich stan lekarze określają jako stabilny – poinformował dziennik „New York Times”.
Czytaj więcej
Trump: Przystąpiliśmy do oczyszczania cieśniny Ormuz
11.04.2026 14:22

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump poinformował w sobotę, że amerykańska marynarka wojenna zaczęła „oczyszczanie cieśniny Ormuz”. We wpisie na platformie Truth Social zauważył m.in., że wszystkie irańskie łodzie do stawiania min „leżą na dnie morza”. Iran zaprzeczył, by okręty USA wpłynęły do Ormuzu.
Czytaj więcej
Tajne rozmowy USA–Iran w Pakistanie. Trump stawia jeden warunek
11.04.2026 07:57

Komentarzy: 0
W Islamabadzie rozpoczęły się kluczowe rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Negocjacje mają być prowadzone przy udziale pośredników. Taki format przypomina wcześniejsze rozmowy dotyczące irańskiego programu nuklearnego, jeszcze sprzed amerykańsko-izraelskiego ataku.
Czytaj więcej
Irańska delegacja przybyła do Islamabadu na rozmowy pokojowe z USA
10.04.2026 20:35
