Szukaj
Konto

Zaatakował sanitariusza na SOR-ze. Usłyszał zarzuty

21.02.2025 10:19
szpital
Źródło: pixabay
Komentarzy: 0
W mijającym tygodniu miał miejsce kolejny atak na pracownika służby zdrowia. W katowickim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym pacjent pod wpływem środków odurzających rzucił się na sanitariusza. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

40-letni mężczyzna zaatakował sanitariusza na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Katowicach, łamiąc mu rękę - poinformowała Śląska Policja.

W minioną niedzielę mężczyzna został przewieziony do szpitala przez karetkę. Pogotowie wezwała jego żona, zaniepokojona jego agresywnym zachowaniem.

W trakcie badań pacjent przejawiał skrajne zachowania - raz był spokojny, po chwili gwałtownie pobudzony i agresywny.

Zaatakował sanitariusza na SOR-ze. Usłyszał zarzuty

Personel medyczny zdecydował się go unieruchomić, jednak podczas tej czynności zaatakował on 48-letniego sanitariusza, łamiąc mu kość śródręcza.

Sprawca został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty. Prokuratura objęła go dozorem policyjnym oraz zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Coraz więcej ataków na ratowników

Ratownicy medyczni i policjanci od pewnego czasu obserwują dużą liczbę przypadków agresji wobec pracowników służb ratunkowych. Przypominają, że nie tylko policjanci, ale również wykonujący swoje obowiązki ratownicy medyczni korzystają z takiej ochrony prawnej jak funkcjonariusze publiczni. Każdy, kto dopuści się znieważenia, naruszenia nietykalności cielesnej lub czynnej napaści na ratownika medycznego, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną.

Jednak zamiast surowych kar wolelibyśmy przede wszystkim szacunek i zrozumienie

- zaapelowali mundurowi.

Atak na ratownika w Siedlcach

Pod koniec stycznia w Siedlcach 64-letni ratownik medyczny został ugodzony w klatkę piersiową przez pijanego 59-letniego mężczyznę, któremu udzielał pomocy. Ratownik zmarł po przewiezieniu do szpitala. Drugi z zaatakowanych ratowników został raniony w nadgarstek.

Sprawca, który miał ponad 2 promile alkoholu, trafił do szpitala z obrażeniami głowy. Jego przesłuchanie było możliwe dopiero w poniedziałek. Podejrzany Adam Cz. usłyszał dwa zarzuty.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.02.2025 10:19
Źródło: wpolityce.pl