Szukaj
Konto

Wydobyto z głębin arcydzieło. To jeden z cudów sprzed dwóch tysięcy lat

04.08.2025 14:10
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
To spektakularne znalezisko czekało na wydobycie 30 lat. Dzięki nowym możliwościom udało się z morskich odmętów ponownie wyłonił się jeden z cudów starożytnego świata.
Co musisz wiedzieć
  • Latarnia morska na Faros była jednym z siedmiu cudów starożytnego świata.
  • Nie wiadomo, dlaczego uległa zniszczeniu, ale jej szczątki przeleżały na dnie morza ponad dwa tysiące lat.
  • Teraz ogromne fragmenty zostały wydobyte z dna morskiego w wodach Egiptu.

 

W wodach okalających Egipt znaleziono niezwykły dowód dawnego kunsztu - bloki słynnej latarni, jednego z cudów starożytnego świata.

Ona była pierwsza. Cuda starożytnego świata

Latarnia Aleksandryjska została ukończona za panowania Ptolemeusza II Filadelfosa (280-247 p.n.e.) w starożytnym Egipcie. Jej pomysłodawcą był grecki architekt Sostratos. Była prawdziwym skarb, określanym jako jeden z siedmiu cudów starożytnego świata i inżynieryjnym arcydziełem.

Według szacunków ta monumentalna wieża mogła mierzyć nawet 115-120 metrów wysokości. Na jej szczycie płonął ogień odbijany w lustrze, który wskazywał statkom drogę do portu w Aleksandrii - był widoczny z różnych stron, z wielu kilometrów. Niestety, kolejne trzęsienia ziemi z biegiem wieków obróciły ją w ruinę. Z czasem pozostałości latarni zaczęto wykorzystywać do innych celów - jako budulec nowych konstrukcji. Między XIII a XV wiekiem w zasadzie zniknęła z mapy.

Latarnia morska stała na wysepce Faros, tuż przy egipskim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Dzięki specjalnie usypanej ogromnej grobli (heptastadion) była połączona ze stałym lądem i stanowiła część wejścia do portu w Aleksandrii.

Latarnia Aleksandryjska to nie tylko wyjątkowe dzieło starożytnych twórców, ale i wzorzec dla niemal wszystkich późniejszych latarni morskich.

Latarnia z Faros znów na powierzchni

Teraz, 30. lat od odkrycia w odmętach morza pozostałości latarni, znanej także jako Latarnia morska na Faros, doszło do wydobycia ich z głębin. Ekipa archeologów działająca w ramach projektu PHAROS wydobyła z dna morskiego aż 22 masywne kamienne bloki, niektóre ważyły nawet ok. 80 ton.
Kamienne bloki wydobyte z okolic miejsca, gdzie kiedyś stała latarnia, obejmują m.in. nadproża drzwi, progi, płyty bazowe i pylon z epoki Ptolemeuszy z misternie rzeźbiony wejściem. "Sostratus, syn Deksyfanesa, poświęcił tę budowlę bogom ocalenia, w imieniu wszystkich tych, którzy żeglują po morzach" - brzmi odkryta wcześniej inskrypcja, zachowana na pozostałościach latarni.

Naukowcy z projektu PHAROS podali, że to kolejne zeskanowane bloki, które pomogą w opracowaniu wirtualnej odbudowy latarni. Badacze pracują bowiem nad cyfrową rekonstrukcją obiektu, która pozwoli lepiej zrozumieć, jak dokładnie wyglądała słynna latarnia i jak ta potężna budowla uległa tak dużemu zniszczeniu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.08.2025 14:10
Źródło: Interia.pl