Wolne niedziele. Czy potrafimy świętować i odpoczywać?
21.11.2017 09:57

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– To nie jest tak, że druga albo czwarta niedziela w miesiącu niesie inne przesłanie i inną treść niż pozostałe. Dlatego zaproponowane rozwiązanie musi budzić mój niepokój i nie może być właściwym kierunkiem – podkreśla abp Józef Kupny, metropolita wrocławski i Duszpasterz Ludzi Pracy, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
IK: Od kilku tygodni na dobre rozgorzała dyskusja nad niedzielami wolnymi od handlu. Obywatelski projekt czekał ponad rok, aż politycy zaczną nad nim pracować. Coś, co wydawało się oczywiste, doprowadziło do konfliktu.
abp JK: To nie jest tak, że dyskusje nad tym, by jeden dzień w tygodniu człowiek przeznaczył na odpoczynek, przeżywając go inaczej niż pozostałe dni tygodnia, trwa od kilku tygodni. Tak może to wyglądać z perspektywy polityków albo dziennikarzy. Ja nie jestem politykiem, a kiedy biorę do ręki Pismo Święte, czytam, że już w Starym Testamencie ludzie mieli problem z przeżywaniem Dnia Pańskiego. Wiązało się to chociażby z bardzo szczegółowym opisem tego, co wolno, a czego nie wolno robić w tym dniu. To wszystko miało służyć człowiekowi. Chodziło o stworzenie mu odpowiednich warunków do odpoczynku i do tego, by mógł oddawać cześć Bogu. Widzimy jednak, że opisanie Dnia Pańskiego jedynie w kategoriach prawnych i ujęcie go w ramy nakazów i zakazów może być bardzo niebezpieczne i prowadzić do zniekształcenia treści, jaką ten dzień niesie...

abp JK: To nie jest tak, że dyskusje nad tym, by jeden dzień w tygodniu człowiek przeznaczył na odpoczynek, przeżywając go inaczej niż pozostałe dni tygodnia, trwa od kilku tygodni. Tak może to wyglądać z perspektywy polityków albo dziennikarzy. Ja nie jestem politykiem, a kiedy biorę do ręki Pismo Święte, czytam, że już w Starym Testamencie ludzie mieli problem z przeżywaniem Dnia Pańskiego. Wiązało się to chociażby z bardzo szczegółowym opisem tego, co wolno, a czego nie wolno robić w tym dniu. To wszystko miało służyć człowiekowi. Chodziło o stworzenie mu odpowiednich warunków do odpoczynku i do tego, by mógł oddawać cześć Bogu. Widzimy jednak, że opisanie Dnia Pańskiego jedynie w kategoriach prawnych i ujęcie go w ramy nakazów i zakazów może być bardzo niebezpieczne i prowadzić do zniekształcenia treści, jaką ten dzień niesie...


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.11.2017 09:57
Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Polsko-polski 11 listopada
13.11.2018 20:18

Komentarzy: 0
Wydanie przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz zakazu organizowania Marszu Niepodległości to kolejna odsłona epopei związanej ze 100-leciem odzyskania niepodległości. Ale też kolejny pokaz rzeczywistych intencji opozycji. Nie potrafię znaleźć innej poważnej i sensownej argumentacji dla takiego kroku, jak tylko zła wola i próba wprzęgnięcia tego wielkiego święta Polaków w polityczne rozgrywki.
Czytaj więcej
Verhofstadt apeluje do Timmermansa o interwencję ws. Kozłowskiej. "Polskiemu rządowi nie można ufać"
25.09.2018 20:18
Sofia Ennaoui: Jestem dumna z bycia Polką
20.09.2018 21:50

Komentarzy: 0
– Nie jestem fanką przyjmowania do naszego kraju imigrantów, którzy nie kwapią się ani do pracy, ani nie chcą przyjąć polskiego obywatelstwa. Uważam, że jeżeli ludzie chcą mieszkać w Polsce i dostawać wsparcie materialne, powinni się wykazać pracą i sobie na nie zasłużyć – mówi Sofia Ennaoui, srebrna medalistka Mistrzostw Europy w lekkoatletyce, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
Czytaj więcej
Ludmiła Kozłowska w Bundestagu: W Polsce trwa systemowy atak na społeczeństwo obywatelskie
13.09.2018 19:17

Komentarzy: 0
Ludmiła Kozłowska, prezes Fundacji Otwarty Dialog, mimo alertu polskich służb i deportacji z terenu Unii Europejskiej, przebywa dzisiaj w Berlinie, gdzie na zaproszenie niemieckich parlamentarzystów mówiła o praworządności w Polsce. W jej opinii demokracja w Polsce zmierza ku upadkowi.
Czytaj więcej
Poruszenie w sieci po wywiadzie Kazika dla "TS". Skrajne komentarze nt. deklaracji muzyka
23.07.2018 16:05

Komentarzy: 0
Na łamach najnowszego "Tygodnika Solidarność" Kazik Staszewski mówi, że politycznie nie zamierza stawać po żadnej ze stron: "Idę prosto!" - twierdzi. Okazało się, że nawet tym potrafił rozsierdzić niektórych swoich fanów. Inni z kolei mocno poparli deklarację muzyka i odpisali że "jest nas więcej". Pod wpisem o wywiadzie dla "TS" pojawiło się bardzo dużo komentarzy.
Czytaj więcej
