Von der Leyen broni Zielonego Ładu: "Świat puka się w głowę". Co zrobi polski rząd?

- Ursula von der Leyen podtrzymała poparcie dla Europejskiego Zielonego Ładu i zapowiedziała nowe cele klimatyczne.
- Europosłowie PiS ostro skrytykowali wystąpienie, wzywając rząd do sprzeciwu wobec unijnej polityki.
- Anna Zalewska i Jacek Ozdoba zarzucili KE oderwanie od realiów gospodarczych i społeczeństwa.
Wystąpienie Ursuli von der Leyen
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen w środowym orędziu w Parlamencie Europejskim podtrzymała swoje poparcie dla Europejskiego Zielonego Ładu; zapowiedziała także nowy system sankcji, które będą nakładane na ludzi odpowiedzialnych za przemyt ludzi do Europy.
- "Wywalcie tą babę". Burza w sieci po programie TVN
- Nowy komunikat IMGW. Synoptycy ostrzegają
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Komunikat dla mieszkańców Lublina
- Prezydent podpisał postanowienie ws. zagranicznych wojsk w Polsce
- Nie żyje były mistrz świata w boksie
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Stanowski odpowiada na nową zaczepkę Wysockiej-Schnepf
- Niepokojące doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Kiedy zmiana czasu na zimowy? Będzie szybciej niż zwykle
- Samochód polskiego europosła ostrzelany w Brukseli
Krytyka europosłów PiS
Stanowisko szefowej KE skrytykowali w poniedziałek europosłowie PiS na konferencji prasowej w Sejmie. Według Tobiasza Bocheńskiego dzisiejszy kurs Komisji Europejskiej jest "nieodpowiedzialny i nie rozumie pozycji takich państw jak Polska". Jego zdaniem, oznacza to, że wbrew temu, co mówią politycy rządowi, UE będzie "domagała się" wdrożenia i implementacji paktu migracyjnego także od Polski.
W ocenie Anny Zalewskiej wystąpienie Ursuli von der Leyen było "wbrew rozumowi, logice, gospodarce i przeciwko Europejczykom". Europosłanka sprzeciwia się proponowanemu obniżeniu emisji dwutlenku węgla o 90 proc. do 2040 r. Jak podkreśliła, nie ma żadnych badań i dowodów na to, że uda się osiągnąć cel proponowany chociażby na 2030 r. czyli obniżenie emisji o 55 proc. Jej zdaniem, cały świat "puka się po głowie, kiedy to wszystko słyszy". - Żądamy weta polskiego - podkreśliła.
List i zarzuty wobec PO
Europosł Jacek Ozdoba poinformował, że w tej sprawie do polityków Platformy Obywatelskiej w PE, oraz do parlamentarzystów w kraju zostanie wysłany list dotyczący sprzeciwu wobec tych "szaleńczych pomysłów UE". - Stąpamy mocno po ziemi i mówimy sprawdzam europejskim politykom i europosłom z PO - mówił Ozdoba.
Według Ozdoby, "polityczna schizofrenia", którą uprawia premier polega na tym, że co innego mówi i co innego robi, a fakty są takie, że przepisy, które są przyjmowane przez instytucje unijne oznaczają katastrofę. - Mam nadzieję, że posłowie PO staną po stronie Polski - dodał.
Orędzie przewodniczącej KE
W środę przewodnicząca KE m.in. oświadczyła, że Europa musi zwiększyć presję na Rosję. Dodała, że za wojnę Rosji nie powinni płacić europejscy podatnicy, lecz ona sama i zapowiedziała nowe rozwiązanie z wykorzystaniem rosyjskich zamrożonych aktywów.
Podtrzymała także swoje poparcie dla Europejskiego Zielonego Ładu. Jak mówiła, źródła niskoemisyjne odpowiadają obecnie za ponad 70 proc. naszej energii elektrycznej, a UE jest na dobrej drodze do osiągnięcia celu na 2030 rok, jakim jest redukcja emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. Według niej jest to siła Europejskiego Zielonego Ładu i musimy utrzymać ten kurs, dlatego KE zaproponowała nowy cel na 2040 r.
Von der Leyen broniła także umowy handlowej UE z Mercosurem i zapowiedziała, że zawarte są w niej zabezpieczenia, które będą chronić unijnych rolników.
Zielony Ład to ekonomiczne harakiri. Oto dlaczego

Parlament Europejski zajmie się aktami dywersji na polskiej kolei

UE uzgodniła budżet na 2026 rok. Na co pójdzie najwięcej pieniędzy?
"Berliner Zeitung": von der Leyen traci większość w Parlamencie Europejskim
Parlament Europejski podjął decyzję ws. Grzegorza Brauna


