Szukaj
Konto

[video] PAD w rocznicę 4 czerwca '89: To chichot historii, że postkomuniści pouczają nas nt. demokracji

[video] PAD w rocznicę 4 czerwca '89: To chichot historii, że postkomuniści pouczają nas nt. demokracji
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Podczas obchodów 30. rocznicy częściowych wolnych wyborów w Polsce w 1989 roku, przemawiał prezydent Andrzej Duda.
Prezydent mówił o potrzebie docenienia wagi wolnych wyborów do Senatu RP 4 czerwca 1989. Poświęcił uwagę licznym zmianom, które zaszły w Polsce w ciągu tych ostatnich 30 lat. Podkreślił, że według niego, niezmiernie ważne są zmiany zachodzące w naszym kraju w ciągu ostatnich czterech lat.

Prezydent wspominał I Pielgrzymkę Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny, podkreślał wagę słów św. Jana Pawła II o odnowieniu oblicza tej ziemi.

Andrzej Duda mówił także o największym światowym ruchu społecznym tamtych dni - o powstaniu Solidarności, której działalność wiązała się "z walką lat osiemdziesiątych, cierpieniem i śmiercią, i wreszcie ze zwycięstwem".

To było wielkie zwycięstwo Polaków (...) Polacy pokazali, że w sposób zdecydowany odrzucają komunizm i komunistów

- podkreślił mówiąc o wyborach 4 czerwca '89.

Odrzucając "listę krajową" odrzucili przedstawicieli Moskwy tutaj w Warszawie (...) To był triumf, który zmienił świat

- dodał.

Dziś spotykamy się po 30 latach w Senacie Rzeczypospolitej, który zawsze w pewnym sensie był emanacją wolnej Rzeczypospolitej, ze swoją 700-letnią historią (...) który zawsze wracał, kiedy Polska była wolna i znikał, kiedy wolna nie była

- powiedział.

Z mojego doświadczenia, jako wiceministra sprawiedliwości, potem ministra w Kancelarii Prezydenta RP Pana prof. Lecha Kaczyńskiego - przecież senatora właśnie I Kadencji tamtego historycznego, odrodzonego Senatu - i potem kiedy byłem posłem na Sejm (...), czy potem kiedy byłem posłem do PE, zawsze Senat był tym ważnym miejscem, gdzie było ciszej, spokojniej, choć przecież i tu bywały bardzo ostre debaty (...) ale to zawsze była ta izba, gdzie była rzeczywiście ta refleksja...

- wspominał.

Prezydent mówił także o ważnej roli Senatu RP w kontakcie i wspieraniu Polonii.

Ogólny bilans pokazuje zupełnie inną Polskę niż tę, która była w 1989 roku (...) miałem wtedy 17 lat i liczyłem na to, że bardzo szybko staniemy się Zachodem (...) minęło 30 [lat-red.] i wciąż jeszcze ten Zachód gonimy. Na szczęście już go doganiamy, zwłaszcza dobre zmiany ostatnich czterech lat - znaczące podniesienie poziomu życia polskiego społeczeństwa...

- zaznaczył.

Dopiero teraz zaczynamy ją [Europę zach.- red.] doganiać, bo popełniono też bardzo wiele błędów i z całą pewnością przez te 30 lat bardzo wielu ludzi zostało skrzywdzonych. Myślę tu chociażby o tych, którzy ucierpieli na likwidacji państwowych gospodarstw rolnych, którzy przez to popadli w nędzę i wielu ludzi straciło sens życia, dlatego że nie stworzono dla nich żadnej alternatywy, zrobiono to kompletnie bez żadnej refleksji nad ich przyszłym losem

- stwierdził.

To były takie błędy brutalnego kapitalizmu i liberalizmu, który wtedy do Polski się wkradał (...) wiele przedsiębiorstw upadło i wielu ludzi straciło pracę (...) Czy można było to zrobić lepiej? Proszę Państwa, jako człowiek, który ma dzisiaj 47 lat a wtedy miał 17 mogę powiedzieć tak - z całą pewnością można było to zrobić lepiej. Czy były błędy? Tak, były błędy. Ale mimo wszystko jestem wdzięczny i chcę z całą tą wdzięcznością wspomnieć tych, którzy w 1989 roku bezinteresownie stawali do tego, że odtworzyć Polskę prawdziwie demokratyczną

- uznał.

Patrzę dzisiaj trochę z uśmiechem, jak zwłaszcza postkomuniści, byli uczestnicy komunistycznego reżimu, pouczają nas, co to znaczy demokracja. to taki trochę chichot historii

- uważa.

Ale prawda jest taka, że rzeczywiście udało nam się ją [wolną Polskę - red.] zbudować i wszystkie wybory od tego 1989 roku to pokazują...

- dodał.







adg

źródło: YT/prezydent.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.06.2019 15:36