[Tylko u nas] M. Świrski o swoim procesie z Facebookiem: Żądam zaprzestania cenzury w polskim internecie
![[Tylko u nas] M. Świrski o swoim procesie z Facebookiem: Żądam zaprzestania cenzury w polskim internecie](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a1fe8b78-7ce9-4efd-b596-a32745ab3e31/33292.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Facebook, czy Twitter są wielkimi tworami informatyczno-organizacyjnymi. A z drugiej strony jest internauta, który jest obywatelem państwa, które ma swoje prawo krajowe. A działania platformy, na której się zarejestrował, łamią te prawa krajowe - mówi Maciej Świrski, twórca Reduty Dobrego Imienia, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
- 5 czerwca ruszył proces, który wytoczył Pan Facebookowi. Jak przebiegła pierwsza rozprawa?
- To, że ten proces rozpoczął się w Polsce to już sukces. Bo sprawy z Facebookiem zawsze są przeprowadzane na prawie amerykańskim. Odbyła się prawdziwa batalia o to, żeby ten proces odbył się w Polsce. Sędzia na pierwszej rozprawie uznał swoją właściwość i proces mógł się rozpocząć w Polsce - w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
- To już na początku mały sukces…
- To duży sukces! Polski sąd uznał swoją właściwość, co jest dużym krokiem w budowaniu nowej doktryny prawnej w tej materii. Podczas rozprawy odbyło się przesłuchanie stron. Ja podtrzymałem swoje oskarżenia.
- O co Pan oskarża Facebooka?
- Żądam przeprosin i zaprzestania cenzury w polskim internecie. Pozew mówi o tym, że Facebook stosuje cenzurę prewencyjną i dyskryminacje - jedne treści faworyzuje, a inne dyskryminuje. Dyskryminacja jest zakazana w polskim prawie, tak samo jak cenzura prewencyjna. Pełnomocnicy Facebooka przekonywali zaś, że nie mam prawa do tego, by wychodzić przeciwko Facebookowi, bo nawet jeśli odcięli informacje, które mnie interesowały, to nie było to skierowane konkretnie przeciwko mnie, bo Facebook nie mógł mnie zidentyfikować. To zadziwiająca argumentacja, bo pełnomocnicy zaprzeczyli dorobkowi technologicznemu Facebooka. Bo przecież doskonale wiemy, że Facebook doskonale identyfikuje swoich użytkowników. Ja Facebooka nie zablokowałem dlatego, że zablokował mi jakieś treści, pozwałem go za to, że zawieszając pewne konta pozbawił mnie dostępu do udostępnianych tam treści, a więc pozbawił mnie dostępu do informacji. Pozwałem Facebooka o ograniczenie mojego dostępu do informacji, a byłem zainteresowany informacjami dotyczącymi Marszu Niepodległości z 2016 r. A Facebook mnie prawa do tych informacji pozbawił.
- O czym ta sytuacja świadczy?
- O tym, że mamy do czynienia ze skrajną nierównowagą sił. Facebook, czy Twitter są wielkimi tworami informatyczno-organizacyjnymi. A z drugiej strony jest obywatel, który jest obywatelem państwa, które ma swoje prawo krajowe. A działania platformy, na której się zarejestrował, łamią te prawa krajowe. Ponadnarodowy twór łamie prawa narodowe. Ta nierównowaga pokazuje, że wielkie siły wpływu i zasoby finansowe są już porównywalne z siłą państw.
- Na kiedy wyznaczony został kolejny termin rozprawy?
- Kolejna rozprawa odbędzie się 30 października, wówczas mają zostać przesłuchani świadkowie.
- To, że ten proces rozpoczął się w Polsce to już sukces. Bo sprawy z Facebookiem zawsze są przeprowadzane na prawie amerykańskim. Odbyła się prawdziwa batalia o to, żeby ten proces odbył się w Polsce. Sędzia na pierwszej rozprawie uznał swoją właściwość i proces mógł się rozpocząć w Polsce - w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
- To już na początku mały sukces…
- To duży sukces! Polski sąd uznał swoją właściwość, co jest dużym krokiem w budowaniu nowej doktryny prawnej w tej materii. Podczas rozprawy odbyło się przesłuchanie stron. Ja podtrzymałem swoje oskarżenia.
- O co Pan oskarża Facebooka?
- Żądam przeprosin i zaprzestania cenzury w polskim internecie. Pozew mówi o tym, że Facebook stosuje cenzurę prewencyjną i dyskryminacje - jedne treści faworyzuje, a inne dyskryminuje. Dyskryminacja jest zakazana w polskim prawie, tak samo jak cenzura prewencyjna. Pełnomocnicy Facebooka przekonywali zaś, że nie mam prawa do tego, by wychodzić przeciwko Facebookowi, bo nawet jeśli odcięli informacje, które mnie interesowały, to nie było to skierowane konkretnie przeciwko mnie, bo Facebook nie mógł mnie zidentyfikować. To zadziwiająca argumentacja, bo pełnomocnicy zaprzeczyli dorobkowi technologicznemu Facebooka. Bo przecież doskonale wiemy, że Facebook doskonale identyfikuje swoich użytkowników. Ja Facebooka nie zablokowałem dlatego, że zablokował mi jakieś treści, pozwałem go za to, że zawieszając pewne konta pozbawił mnie dostępu do udostępnianych tam treści, a więc pozbawił mnie dostępu do informacji. Pozwałem Facebooka o ograniczenie mojego dostępu do informacji, a byłem zainteresowany informacjami dotyczącymi Marszu Niepodległości z 2016 r. A Facebook mnie prawa do tych informacji pozbawił.
- O czym ta sytuacja świadczy?
- O tym, że mamy do czynienia ze skrajną nierównowagą sił. Facebook, czy Twitter są wielkimi tworami informatyczno-organizacyjnymi. A z drugiej strony jest obywatel, który jest obywatelem państwa, które ma swoje prawo krajowe. A działania platformy, na której się zarejestrował, łamią te prawa krajowe. Ponadnarodowy twór łamie prawa narodowe. Ta nierównowaga pokazuje, że wielkie siły wpływu i zasoby finansowe są już porównywalne z siłą państw.
- Na kiedy wyznaczony został kolejny termin rozprawy?
- Kolejna rozprawa odbędzie się 30 października, wówczas mają zostać przesłuchani świadkowie.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.06.2019 00:53
Komentarze
SDP protestuje przeciwko postawieniu szefa KRRiT Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu
07.05.2025 20:27
Jest reakcja przewodniczącego KRRiT ws. debaty w Końskich wyemitowanej przez TVP
14.04.2025 16:30

Komentarzy: 0
W piątek w Końskich odbyła się debata organizowana przez Telewizję Republika i debata, która miała być zorganizowana przez komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego. W sprawie drugiej debaty pismo do przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka skierował szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski.
Czytaj więcej
Szef KRRiTV: Oni próbują nas zastraszyć, a ja ich będę ścigał [WYWIAD]
19.02.2025 21:55

Komentarzy: 0
- To próba zastraszenia członków KRRiT, żebyśmy byli posłusznymi wykonawcami woli większości sejmowej. Rządzący myślą, że się z tym pogodzimy i będziemy wykonywać polecenia - mówi Tysol.pl Maciej Świrski, prezes Krajowej rady Radiofonii i Telewizji, który stawał dziś przed sejmową komisja odpowiedzialności konstytucyjnej ws. postawienia go przed Trybunałem Stanu.
Czytaj więcej
Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej podejmie dziś decyzję ws. postawienia Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu
19.02.2025 12:22

Komentarzy: 0
Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej w środę przesłucha szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Macieja Świrskiego. Komisja przygotowuje wniosek o postawienie go przed Trybunałem Stanu. – Całe postępowanie jest bezprawne – komentuje Maciej Świrski.
Czytaj więcej
Szef KRRiTV: Złożyłem zeznania ws. zamachu stanu
06.02.2025 16:13

Komentarzy: 0
Informuję, że dziś złożyłem zeznania przed prokuratorem Michałem Ostrowskim w sprawie trwającego, moim zdaniem, od 19.12.2023 zamachu konstytucyjnego – przekazał w czwartek szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski.
Czytaj więcej
