[tylko u nas] Janusz Szewczak o #aferaKNF: Pytanie, czy ta akcja nie ma na celu wpłynąć na działania KNF
13.11.2018 16:38
![[tylko u nas] Janusz Szewczak o #aferaKNF: Pytanie, czy ta akcja nie ma na celu wpłynąć na działania KNF](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/35cd0a69-4ecb-4d00-b22f-593ae0e33b43/25913.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Decyzja w sprawie pana Marka Chrzanowskiego należy do premiera. Ja myślę, że pan Chrzanowski jest państwowcem i poważnie dba o interes instytucji, którą reprezentuje. Natomiast jest pytanie, czy cała akcja nie jest jakąś próbą wpłynięcia na działania KNF ze strony właściciela tych banków – mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Janusz Szewczak, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Zdaniem "Gazety Wyborczej" szef KNF Marek Chrzanowski zaoferował przychylność dla Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego w zamian za ok. 40 mln zł. Czarnecki miał nagrać Chrzanowskiego w marcu, a prokuraturę poinformował o sprawie na początku listopada. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy posła Janusza Szewczaka. Rozmowa miała miejsce przed podaniem się Marka Chrzanowskiego do dymisji.
Tysol.pl: Czy Marek Chrzanowski powinien zostać zdymisjonowany?
Janusz Szewczak: Nie wiem, zobaczymy. To decyzja pana premiera przede wszystkim, bo szef KNF podlega premierowi. Ale myślę, że pan Chrzanowski jest państwowcem, poważnie dbającym o interes instytucji, którą reprezentuje. Natomiast nie jest tak, że nie ma nic na rzeczy w przypadku pana Czarneckiego. Warto przypomnieć, że ja osobiście złożyłem interpelacje poselską w lipcu 2017 roku w sprawie Getin Noble Banku, chodziło o proces naprawczy problemów, które się w tym banku pojawiły. Również na komisjach sejmowych podnosimy ten problem. Proszę zwrócić uwagę, że w tych stenogramach się pojawia moje nazwisko, w kontekście tego, że Szewczak się czepia i chce przejrzystości w tym procesie i odpowiedzialności za podejmowane decyzje. A ja dbam po prostu o interes Polaków. Więc jakiś istotny problem z panem Czarneckim jest. No i pytanie, czy ten ruch z jego strony to nie jest taki rzut na taśmę, jakaś forma prowokacji, czy próba wymuszania pewnych zachowań na panu Chrzanowskim. Bo problemy tych podmiotów bankowych Leszka Czarneckiego, takich jak choćby Idea Bank, są poważne. Jest wiele wątpliwości, czy wszystko było tam w porządku. Ponadto, ja nie mam zbyt dużego zaufania do "Gazety Wyborczej" i niektórych jej dziennikarzy.
No właśnie, to zaufanie do "Wyborczej"… Redaktorzy w swym artykule omyłkowo połączyli dwie osoby: byłego wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego i obecnego wiceministra finansów.
Tak, oni ich nie rozróżnili, to są dwie różne osoby. Filip Świtał, który obecnie jest wiceministrem finansów, to mój były student i on nie ma nic wspólnego z KNF-em. To obniża wiarygodność tej publikacji. Informacje podawane przez "Gazetę Wyborczą" są dla mnie bardzo podejrzane. Z reguły jak "Wyborcza" kogoś atakuje, to znaczy, że jest to przyzwoity człowiek. Ja osobiście jestem uczulony na tym punkcie.
Komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że spotkanie Leszka Czarneckiego z Markiem Chrzanowskim odbyło się w marcu, a zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zgłoszono dopiero w listopadzie. Czy to zwlekanie budzi jakieś wątpliwości?
Po takich niuansach widać, że może chodziło tutaj o coś zupełnie innego. I może pan Chrzanowski ma rację twierdząc, że było to działanie mające na celu wymuszenie na nim jakichś zachowań, czy targowanie się o coś. To bardzo dziwne i dwuznaczne, bo jeśli jest coś na rzeczy i są jakieś podejrzenia, to się powinno od razu kierować sprawę do odpowiednich organów. Uważam, że w sektorze bankowym nie powinno być żadnych świętych krów. Powinniśmy wzorować się na amerykańskich doświadczeniach: tam, gdy bankier coś przeskrobie, albo jakiś bank nie dochowa procedur, nakładane są wielomilionowe kary. I nikt się tym nie martwi, to norma. I tak powinno być również w Polsce.
Tysol.pl: Czy Marek Chrzanowski powinien zostać zdymisjonowany?
Janusz Szewczak: Nie wiem, zobaczymy. To decyzja pana premiera przede wszystkim, bo szef KNF podlega premierowi. Ale myślę, że pan Chrzanowski jest państwowcem, poważnie dbającym o interes instytucji, którą reprezentuje. Natomiast nie jest tak, że nie ma nic na rzeczy w przypadku pana Czarneckiego. Warto przypomnieć, że ja osobiście złożyłem interpelacje poselską w lipcu 2017 roku w sprawie Getin Noble Banku, chodziło o proces naprawczy problemów, które się w tym banku pojawiły. Również na komisjach sejmowych podnosimy ten problem. Proszę zwrócić uwagę, że w tych stenogramach się pojawia moje nazwisko, w kontekście tego, że Szewczak się czepia i chce przejrzystości w tym procesie i odpowiedzialności za podejmowane decyzje. A ja dbam po prostu o interes Polaków. Więc jakiś istotny problem z panem Czarneckim jest. No i pytanie, czy ten ruch z jego strony to nie jest taki rzut na taśmę, jakaś forma prowokacji, czy próba wymuszania pewnych zachowań na panu Chrzanowskim. Bo problemy tych podmiotów bankowych Leszka Czarneckiego, takich jak choćby Idea Bank, są poważne. Jest wiele wątpliwości, czy wszystko było tam w porządku. Ponadto, ja nie mam zbyt dużego zaufania do "Gazety Wyborczej" i niektórych jej dziennikarzy.
No właśnie, to zaufanie do "Wyborczej"… Redaktorzy w swym artykule omyłkowo połączyli dwie osoby: byłego wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego i obecnego wiceministra finansów.
Tak, oni ich nie rozróżnili, to są dwie różne osoby. Filip Świtał, który obecnie jest wiceministrem finansów, to mój były student i on nie ma nic wspólnego z KNF-em. To obniża wiarygodność tej publikacji. Informacje podawane przez "Gazetę Wyborczą" są dla mnie bardzo podejrzane. Z reguły jak "Wyborcza" kogoś atakuje, to znaczy, że jest to przyzwoity człowiek. Ja osobiście jestem uczulony na tym punkcie.
Komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że spotkanie Leszka Czarneckiego z Markiem Chrzanowskim odbyło się w marcu, a zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zgłoszono dopiero w listopadzie. Czy to zwlekanie budzi jakieś wątpliwości?
Po takich niuansach widać, że może chodziło tutaj o coś zupełnie innego. I może pan Chrzanowski ma rację twierdząc, że było to działanie mające na celu wymuszenie na nim jakichś zachowań, czy targowanie się o coś. To bardzo dziwne i dwuznaczne, bo jeśli jest coś na rzeczy i są jakieś podejrzenia, to się powinno od razu kierować sprawę do odpowiednich organów. Uważam, że w sektorze bankowym nie powinno być żadnych świętych krów. Powinniśmy wzorować się na amerykańskich doświadczeniach: tam, gdy bankier coś przeskrobie, albo jakiś bank nie dochowa procedur, nakładane są wielomilionowe kary. I nikt się tym nie martwi, to norma. I tak powinno być również w Polsce.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.11.2018 16:38
Janusz Szewczak: Karuzele VAT to prywatyzacja rabunku dochodów państwa
22.11.2018 14:44
Michał Majewski o #AferaKNF: Myślałem, że Giertych i Czarnecki lepiej to zaplanowali
19.11.2018 21:25

Komentarzy: 0
- Poczekajmy, ale jeśli to jest najmocniejsze, to jest słabe. Oficjałka wielu osób (zapewne z protokołem), gdzie nadzór domaga się od grającego po bandzie bankiera dokapitalizowania instytucji, która wyczyniała wątpliwe rzeczy? - pisał były dziennikarz śledczy Michał Majewski komentując zapowiedź taśmy na której przedstawiciele KN domagają się dokapitalizowania banków Leszka Czarneckiego. Teraz kontynuuje wątek.
Czytaj więcej
Cezary Krysztopa: Aferę KNF należy wyjaśnić w taki sposób, by opinia publiczna wiedziała co się stało
19.11.2018 16:06

Komentarzy: 0
- To powinno być wyjaśnione w taki sposób, żeby opinia publiczna wiedziała co się stało, kto poniósł konsekwencje tego zdarzenia. Sprawę należy wyjaśnić, w miarę możliwości, przy otwartej kurtynie, ponieważ to służy stabilności systemu finansowego - powiedział Cezary Krysztopa, redaktor naczelny portalu Tysol.pl, który na antenie TVP Info skomentował aferę wokół KNF.
Czytaj więcej
Prokuratura wszczyna śledztwo ws. #aferyKNF. Z. Ziobro: "Nie będziemy patrzeć na legitymacje partyjne"
13.11.2018 18:52

Komentarzy: 0
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, na specjalnie powołanej konferencji prasowej poinformował, że wydał polecenie wszczęcia śledztwa ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez szefa KNF Marka Chrzanowskiego. "Śledztwo bdzie prowadzone intensywnie i z determinacją. Nie będziemy patrzeć na legitymacje partyjne" - zapewnił minister.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Janusz Szewczak: To skandal, że rząd PO i PSL funkcjonował pod dyktando niemieckich mediów
18.10.2018 19:30

Komentarzy: 0
- Ewenementem na skalę światową jest to, że w dużym i suwerennym państwie jedne z najważniejszych mediów, jak Onet, Fakt czy Newsweek były w rękach niemieckiego kapitału. To dawało dużą możliwość manipulacji i oddziaływania na polski rząd - ocenia Janusz Szewczak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
Czytaj więcej
