[Tylko na Tysol.pl] Prof. Romuald Szeremietiew: Kłamstwo do kłamstwa
10.02.2018 19:52
![[Tylko na Tysol.pl] Prof. Romuald Szeremietiew: Kłamstwo do kłamstwa](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/f390b2c5-8c8f-4026-b651-188b6b49aa2d/15843.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Oczyszczenie dobrego imienia Polski będzie bardzo trudne, ale nie wolno nam zrezygnować i skapitulować.
W 2015 roku Wydawnictwo Poznańskie dostarczyło polskim czytelnikom gruby tom pióra irlandzkiego historyka Brendana Simmsa "Taniec mocarstw. Walka o dominację w Europie od XV do XXI wieku" ("Europe: The Struggle for Supremacy, 1453 to the Present", 2013 r.). Książkę jako "wielkie osiągniecie" rekomendował Norman Davies, a Timothy Snyder napisał, że jest to "monumentalne dzieło". Snyder podkreślał też erudycję i wrażliwość moralną Simmsa.
Trafiłem na fragment rekomendowanej książki odnoszący się do dziejów Polski w okresie przewrotu majowego marszałka Piłsudskiego w 1926 r. Według Simmsa ówczesna Polska była krajem niebezpiecznym dla mniejszości narodowych bowiem: "Jednym z uciekinierów z pogromów roku 1926 był młody człowiek nazwiskiem Menachem Begin, który udał się do Palestyny". Czytelnik dowiaduje się, że przyszły premier Izraela na długo zanim Hitler napadł na Polskę ratując się przed prześladowaniami ze strony Polaków musiał uciekać z kraju nad Wisłą aż na Bliski Wschód.
Begin urodził się 16 sierpnia 1913 r. w Brześciu nad Bugiem jako Mieczysław Biegun - w 1926 r. miał 13 lat i oczywiście nigdzie z Polski nie uciekał. Skończył szkołę średnią i następnie studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim, które ukończył w 1935 r. Był aktywnym działaczem ruchu syjonistycznego. W wieku 16 lat związał się z żydowskim ruchem narodowo-radykalnym Bejtar. W 1938 r. został jego przywódcą w Polsce. Bejtar dążył do ustanowienia państwa żydowskiego na terenach Palestyny. Organizacja wzorowała się na polskich ruchach niepodległościowych i narodowych. Bejtar współpracował w Polsce z organizacjami narodowo-radykalnymi, np. wspólnie z ONR Falanga rozpędzał pochody żydowskiego komunizującego Bundu.
Na terenie Polski członkowie ruchu Bejtar przechodzili szkolenia wojskowe pod nadzorem instruktorów z Wojska Polskiego. Organizacja była w tajemnicy wspierana i uzbrajana przez władze II RP. Podczas II wojny światowej bojowcy Bejtaru walczyli w Żydowskim Związku Wojskowym, wzięli udział w powstaniu w getcie warszawskim. Nieliczni ocaleni walczyli później w powstaniu warszawskim 1944. Na terenie brytyjskiego Mandatu Palestyny wielu z nich tworzyło Irgun, związek podziemny walczący o państwo żydowskie w Palestynie.
Menachem Begin po wrześniu 1939 r. znalazł się w sowieckiej strefie okupacyjnej. W 1940 r. został jako wróg ZSRR aresztowany przez NKWD i skazany na osiem lat łagru na Syberii. Zwolniony w 1942 r. na mocy układu Sikorski-Majski wstąpił do Armii Polskiej gen. Władysława Andersa. W 1943 r. Begin znalazł się z Armią Polską na Bliskim Wschodzie. Wówczas kilkuset żołnierzy żydowskiego pochodzenia zdezerterowało (za cichym przyzwoleniem polskiego dowództwa), aby zasilić kadry żydowskiego podziemia zbrojnego w Palestynie. Begin przed odejściem z polskiej armii uzyskał zwolnienie z przysięgi wojskowej, a dopiero następnie wstąpił do Irgunu, stając wkrótce na jego czele.
Po latach Begin odwiedził Londyn. Chciał spotkać się z przebywającym na emigracji gen. Andersem. Współpracownik Generała opisywał to spotkanie. Do gabinetu Andersa w Instytucie Sikorskiego w Londynie wszedł przyszły premier Izraela. Anders usłyszał: "Panie generale kapral podchorąży Begin melduje swoje przybycie".
Informacje na temat Begina, także w języku angielskim, są łatwo dostępne. Dlaczego nie zajrzał do nich "erudyta" z Uniwersytetu Cambridge? Nie pasowały do obrazu polskiego antysemityzmu?
Opowieść Simmsa przypomina dawny dowcip mówiący, że w Leningradzie rozdają samochody. Kiedy ktoś zaczyna sprawdzać tę wiadomość okazuje się, że naprawdę zdarzenie ma miejsce w Moskwie, nie dotyczy samochodów, ale rowerów, których jednak nie rozdają, ale je kradną.
Może ktoś powiedzieć, że przekłamanie Simmsa to drobna sprawa. Ale przecież mamy powiedzenie: ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka. Także z wielu małych kłamstewek składa się to wielkie kłamstwo o Narodzie Polskim, antysemickim i pomagającym Niemcom w popełnianiu zbrodni w latach II wojny światowej.
Ustawa o IPN zezwala uczonym i artystom w ramach ich twórczości mówić o Polsce i Polakach brzydkie rzeczy - eh ta wolność wypowiedzi - zdaje się także "publicznie i wbrew faktom", powstaje jednak pytanie, czy powinno coś takiego rozpowszechniać polskie wydawnictwo. A przypomnijmy wydawnictwo Znak drukujące wcale "grube kłamstwa" niejakiego Jana Grossa odznaczonego zresztą Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej przez prezydenta Kwaśniewskiego.
Oczyszczenie dobrego imienia Polski będzie bardzo trudne, ale nie wolno nam zrezygnować i skapitulować.
Trafiłem na fragment rekomendowanej książki odnoszący się do dziejów Polski w okresie przewrotu majowego marszałka Piłsudskiego w 1926 r. Według Simmsa ówczesna Polska była krajem niebezpiecznym dla mniejszości narodowych bowiem: "Jednym z uciekinierów z pogromów roku 1926 był młody człowiek nazwiskiem Menachem Begin, który udał się do Palestyny". Czytelnik dowiaduje się, że przyszły premier Izraela na długo zanim Hitler napadł na Polskę ratując się przed prześladowaniami ze strony Polaków musiał uciekać z kraju nad Wisłą aż na Bliski Wschód.
Begin urodził się 16 sierpnia 1913 r. w Brześciu nad Bugiem jako Mieczysław Biegun - w 1926 r. miał 13 lat i oczywiście nigdzie z Polski nie uciekał. Skończył szkołę średnią i następnie studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim, które ukończył w 1935 r. Był aktywnym działaczem ruchu syjonistycznego. W wieku 16 lat związał się z żydowskim ruchem narodowo-radykalnym Bejtar. W 1938 r. został jego przywódcą w Polsce. Bejtar dążył do ustanowienia państwa żydowskiego na terenach Palestyny. Organizacja wzorowała się na polskich ruchach niepodległościowych i narodowych. Bejtar współpracował w Polsce z organizacjami narodowo-radykalnymi, np. wspólnie z ONR Falanga rozpędzał pochody żydowskiego komunizującego Bundu.
Na terenie Polski członkowie ruchu Bejtar przechodzili szkolenia wojskowe pod nadzorem instruktorów z Wojska Polskiego. Organizacja była w tajemnicy wspierana i uzbrajana przez władze II RP. Podczas II wojny światowej bojowcy Bejtaru walczyli w Żydowskim Związku Wojskowym, wzięli udział w powstaniu w getcie warszawskim. Nieliczni ocaleni walczyli później w powstaniu warszawskim 1944. Na terenie brytyjskiego Mandatu Palestyny wielu z nich tworzyło Irgun, związek podziemny walczący o państwo żydowskie w Palestynie.
Menachem Begin po wrześniu 1939 r. znalazł się w sowieckiej strefie okupacyjnej. W 1940 r. został jako wróg ZSRR aresztowany przez NKWD i skazany na osiem lat łagru na Syberii. Zwolniony w 1942 r. na mocy układu Sikorski-Majski wstąpił do Armii Polskiej gen. Władysława Andersa. W 1943 r. Begin znalazł się z Armią Polską na Bliskim Wschodzie. Wówczas kilkuset żołnierzy żydowskiego pochodzenia zdezerterowało (za cichym przyzwoleniem polskiego dowództwa), aby zasilić kadry żydowskiego podziemia zbrojnego w Palestynie. Begin przed odejściem z polskiej armii uzyskał zwolnienie z przysięgi wojskowej, a dopiero następnie wstąpił do Irgunu, stając wkrótce na jego czele.
Po latach Begin odwiedził Londyn. Chciał spotkać się z przebywającym na emigracji gen. Andersem. Współpracownik Generała opisywał to spotkanie. Do gabinetu Andersa w Instytucie Sikorskiego w Londynie wszedł przyszły premier Izraela. Anders usłyszał: "Panie generale kapral podchorąży Begin melduje swoje przybycie".
Informacje na temat Begina, także w języku angielskim, są łatwo dostępne. Dlaczego nie zajrzał do nich "erudyta" z Uniwersytetu Cambridge? Nie pasowały do obrazu polskiego antysemityzmu?
Opowieść Simmsa przypomina dawny dowcip mówiący, że w Leningradzie rozdają samochody. Kiedy ktoś zaczyna sprawdzać tę wiadomość okazuje się, że naprawdę zdarzenie ma miejsce w Moskwie, nie dotyczy samochodów, ale rowerów, których jednak nie rozdają, ale je kradną.
Może ktoś powiedzieć, że przekłamanie Simmsa to drobna sprawa. Ale przecież mamy powiedzenie: ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka. Także z wielu małych kłamstewek składa się to wielkie kłamstwo o Narodzie Polskim, antysemickim i pomagającym Niemcom w popełnianiu zbrodni w latach II wojny światowej.
Ustawa o IPN zezwala uczonym i artystom w ramach ich twórczości mówić o Polsce i Polakach brzydkie rzeczy - eh ta wolność wypowiedzi - zdaje się także "publicznie i wbrew faktom", powstaje jednak pytanie, czy powinno coś takiego rozpowszechniać polskie wydawnictwo. A przypomnijmy wydawnictwo Znak drukujące wcale "grube kłamstwa" niejakiego Jana Grossa odznaczonego zresztą Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej przez prezydenta Kwaśniewskiego.
Oczyszczenie dobrego imienia Polski będzie bardzo trudne, ale nie wolno nam zrezygnować i skapitulować.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.02.2018 19:52
[video] Naczelny Rabin Polski M. Schudrich: Ustawa o IPN nie zabrania prawdy, zabrania kłamstw
12.02.2018 19:07

Komentarzy: 0
- Niektóre ze słów, które usłyszałem z izraelskiej strony w ostatnim tygodniu są przerażające. Te oskarżenia wobec Polski, są po prostu nieprawdziwe i wyraźnie nie są pomocne. A nawet gorzej – one po prostu są złe - mówi w wywiadzie dla I24 News Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich
Czytaj więcej
dr Efraim Podoksik, prof. Michael Kochin: Kolaborantami zostawali i Żydzi i goje
11.02.2018 13:49

Komentarzy: 0
- Przypisywanie całemu narodowi moralnej odpowiedzialności zbiorowej za zbrodnie poszczególnych jednostek popełnione bez żadnej odgórnej legitymizacji służy tylko tym, którzy chcą zatrzeć różnicę pomiędzy winnymi a niewinnymi, a co za tym idzie – skazić tych drugich zbrodniami tych pierwszych - piszą w The Jerusalem Post i w Rzeczpospolitej dr Efraim Podoksik politolog wykładający na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie i prof. Michael Kochin z Katedry Nauk Politycznych Uniwersytetu w Tel Awiwie
Czytaj więcej
Trafił Kosa na dr Brzeskiego: Na konflikcie Polski z Izraelem zarabiają Niemcy i Rosja
10.02.2018 12:36

Komentarzy: 0
W ostatnich tygodniach dużo mówi się o roli Polski w stosunkach międzynarodowych. – Nasza pozycja jest mocna. Kwestia w tym, czy nasze armia i dyplomacja będą padały na kolana i czekały, aż coś dostaniemy, czy też będziemy grali i chcieli coś ugrać. Ugrać możemy bardzo dużo dlatego, że interesy USA i Polski są zbieżne, a Stany Zjednoczone są na swoistym „musiku” – ocenia w rozmowie z Mateuszem Kosińskim dr Rafał Brzeski, ekspert ds. służb specjalnych, terroryzmu i stosunków międzynarodowych.
Czytaj więcej
[video] Jan Pospieszalski przypomina Francuzom co robili swoim Żydom kiedy kolaborowali z III Rzeszą
10.02.2018 01:24

Komentarzy: 0
- Przypomnijmy krótko, akcja na welodromie 17 lipca 1942 roku, 13 tysięcy francuskich Żydów zostało zapędzonych na kryty tor kolarski i przetrzymywanych żeby stamtąd ich zawieźć do obozów koncentracyjnych - mówił w programie "Warto rozmawiać" red. Jan Pospieszalski
Czytaj więcej
Deutschland verwandelte Polen in eine Hölle auf der Erde. Juden und Polen erlitten ihren Terror zusamen
10.02.2018 01:11
