Tusk zabrał głos po strzelaninie w Krakowie

- Premier Donald Tusk skomentował tragedię w Krakowie, składając kondolencje rodzinom ofiar i apelując, by nie wykorzystywać zdarzenia politycznie.
- W strzelaninie zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych są dwaj policjanci, z których jeden jest w bardzo ciężkim stanie.
- Policja przekazała, że sprawca jest obywatelem Polski i został zatrzymany. Służby zdementowały informacje o drugim napastniku oraz o śmierci policjanta.
Premier zabrał głos po strzelaninie w Krakowie. Zaapelował do polityków
Premier Donald Tusk zabrał głos po tragicznych wydarzeniach w Krakowie.
"Głębokie wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar tragicznego zamachu w Krakowie. Najwyższe słowa uznania dla bohaterskich policjantów, którzy działali z narażeniem życia. I gorący apel do polityków wszystkich opcji: nie grajcie tą tragedią. Wyjaśnimy wszystkie okoliczności tej zbrodni."
Tragiczne wydarzenia w centrum Krakowa
Do strzelaniny doszło w sobotę, 7 listopada, po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Napastnik miał poruszać się samochodem i strzelać do przypadkowych osób. Małopolski Urząd Wojewódzki przekazał najnowszy bilans: zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych. Poszkodowani trafili do krakowskich szpitali. Wśród rannych są dwaj policjanci. Jeden ma ranę postrzałową, a stan drugiego jest bardzo ciężki. Funkcjonariusz został postrzelony trzy razy i przechodzi operację.
Sprawca został zatrzymany. Policja przekazała, że jest obywatelem Polski i zdementowała wcześniejsze informacje o drugim napastniku oraz o śmierci policjanta. Według medialnych doniesień mężczyzna miał być ubrany w strój typu moro, a w jego samochodzie znaleziono dodatkową broń. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii.

