Szukaj
Konto

"To nie byłyby pieniądze dla nas bezpośrednio". Żona Świerzyńskiego skomentowała zawieszenie dotacji

16.11.2020 14:02
"To nie byłyby pieniądze dla nas bezpośrednio". Żona Świerzyńskiego skomentowała zawieszenie dotacji
Źródło: TVP
Komentarzy: 0
Zespół disco-polo Bayer Full Sławomira Świerzyńskiego miał otrzymać ponad 500 tys. zł w ramach pomocy finansowej z Funduszu Wsparcia od Ministerstwa Kultury. Kwoty wsparcia przyznanego poszczególnym podmiotom i osobom wywołały ostrą dyskusję w mediach społecznościowych; po fali krytyki min. Gliński poinformował o wstrzymaniu wypłat FWK do czasu pilnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Sprawę skomentowała Renata Świerzyńska, menedżerka grupy, a prywatnie żona lidera Sławomira Świerzyńskiego.

Jeśli te dotacje zostaną wycofane, to trudno. Żyliśmy do tej pory, dalej też damy sobie radę

- powiedziała Świerzyńska w rozmowie z portalem Plejada. W jej wiele osób nie rozumie, na czym takie dotacje polegają i na czym polegałaby praca, która musiałby wykonać zespół.

To nie byłyby pieniądze dla nas bezpośrednio, tylko pieniądze na zrealizowanie danego projektu, który został złożony. Jeśli tych pieniędzy nie otrzymamy, to niestety te osoby, które miały pracować przy tym projekcie, nie będą przy nim pracowały. Nie mamy żadnego żalu, jedynie szkoda tych ok. 30 osób, które pracowałyby przy tym projekcie i zarobiłyby jakieś pieniądze

- skwitowała menadżerka. Porównała tę sytuację do teatrów, gdzie nie występuje tylko jedna osoba, a dotacji nie otrzymuje jedna osoba fizyczna, tylko cały sztab ludzi.

Jeśli nie otrzymamy tych pieniędzy, to po prostu będziemy mieli mniej pracy i spokojnie doczekamy sobie świąt. Będziemy żyli tak, jak żyliśmy do tej pory i czekali, co życie przyniesie

- podsumowała Renata Świerzyńska.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.11.2020 14:02
Źródło: plejada.pl