Szukaj
Konto

Tadeusz Duda odnaleziony martwy. Przeprowadzono sekcję zwłok

02.07.2025 17:02
Radiowóz policji, Tadeusz Duda
Źródło: fot. PAP/Grzegorz Momot, policja.pl
Komentarzy: 0
W środę przeprowadzono sekcję zwłok podwójnego zabójcy ze Starej Wsi, 57-letniego Tadeusza Dudy – poinformowała PAP prokurator Magdalena Gosztyła z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. Trwa ustalanie, skąd mężczyzna miał broń i czy w ukrywaniu się pomagały mu osoby trzecie.
Co musisz wiedzieć
  • Sekcja zwłok Tadeusza Dudy potwierdzi przyczynę śmierci i dostarczy kluczowe dowody.
  • Prokuratura analizuje, skąd 57-latek zdobył broń i czy ktoś mu pomagał.
  • Śledczy gromadzą ślady z miejsca, gdzie znaleziono ciało.
  • Postępowanie o groźby i znęcanie się nad rodziną zostanie umorzone z powodu śmierci podejrzanego.

 

Tadeusz Duda nie żyje. Sekcja zwłok

Sekcję zwłok 57-letniego Tadeusza Dudy wykonano w Zakładzie Medycyny Sądowej Collegium Medicum UJ. Prokurator Magdalena Gosztyła z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu podkreśliła, że "muszą zostać wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy i czynności dowodowe będą trwały, mimo że podejrzany nie żyje".

Śledczy czekają na protokół z oględzin oraz pisemną opinię, która ma potwierdzić samobójstwo poprzez postrzał w głowę. Analizowane są balistyczne ślady oraz źródło pochodzenia broni, a także to, czy w ukrywaniu się pomagały Dudzie osoby trzecie.

Pięć dni intensywnych poszukiwań

We wtorek po godz. 21 małopolska policja poinformowała o zakończeniu obławy. Ciało poszukiwanego zostało odnalezione na terenie powiatu limanowskiego. Śledczy nie podali jeszcze, w jakich okolicznościach doszło do śmierci mężczyzny, ale możemy przypuszczać, że czynności dochodzeniowe są w toku.

- Znaleźliśmy ciało. Tylko tyle mogę powiedzieć - przekazała reporterowi Wirtualnej Polski Jolanta Batko, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.

Tadeusz Duda, 57-letni mieszkaniec Małopolski, był poszukiwany za podwójne zabójstwo córki i zięcia oraz postrzelenie teściowej. Obława rozpoczęła się 27 czerwca 2025 r. i angażowała setki policjantów, psy tropiące oraz śmigłowce z kamerami termowizyjnymi. W akcji wykorzystano również pojazd opancerzony Tur czy dron Bayraktar, a straż graniczna wspierała działania ze względu na bliskość granicy.

Zbrodnia w Starej Wsi

Do zbrodni doszło w piątek 28 czerwca w Starej Wsi. Tadeusz Duda wszedł do domu swojej córki i zięcia i zastrzelił ich z broni palnej. W momencie ataku w budynku znajdowały się też dzieci ofiar - przeżyły, ale były świadkami tragedii. Po dokonaniu zbrodni 57-latek zbiegł.

W następstwie ruszyła intensywna akcja poszukiwawcza z udziałem policji, żandarmerii wojskowej, dronów i psów tropiących. Mężczyzna był uzbrojony i bardzo niebezpieczny - funkcjonariusze apelowali do mieszkańców o szczególną ostrożność. Centrum dowodzenia operacji koordynowało wszystkie działania, a jak podkreślali funkcjonariusze, "stale zacieśniano krąg poszukiwań".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2025 17:02
Źródło: PAP / tysol.pl