Szukaj
Konto

„Syn kacyka w rządzie PRL chce likwidować…”. Wiceminister edukacji nie przebierał w słowach

20.05.2021 12:47
„Syn kacyka w rządzie PRL chce likwidować…”. Wiceminister edukacji nie przebierał w słowach
Źródło: fot. Kancelaria Sejmu RP/CC BY 2.0/Flickr
Komentarzy: 0
Posłowie klubu parlamentarnego Lewicy poinformowali w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie, że Lewica przygotowała projekt ustawy dotyczący likwidacji Instytutu Pamięci Narodowej. Do pomysłu odniósł się wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski.


Śmiszek zaznaczył, że IPN jest urzędem, który przez wielu Polaków jest uważany za instytucje "zbędną" i "generującą ogromne koszty". - Koszt funkcjonowania IPN przez ostatnie sześć lat wyniósł 2,5 mld zł. Rocznie budżet IPN to około 400 mln zł, które przeznaczone są na historyczne wojenki, niszczenie ludzi, uprawianie polityki historycznej w takt nadawany prze prawicowych ekstremistów - oświadczył poseł.

Poseł Lewicy Maciej Gdula, syn wiceministra spraw wewnętrznych w okresie PRL Andrzeja Gduli, stwierdził, że IPN od samego początku był instytucją bardzo kontrowersyjną. - IPN zawiódł jako instytucja, która prowadzi do zbliżenia Polaków wobec prawdy historycznej; stał się instytucją, która promuje wizję historii jednej politycznej strony, strony prawicowej. Nawet nie jest to tylko historia PiS-owska. To jest historia pisana także przez ekstremistów prawicowych - powiedział Gdula. Zaznaczył, że IPN zatrudnia wiele osób związanych ze "skrajną, nacjonalistyczną, faszystowską prawicą".

Rzymkowski nie przebiera w słowach


Do projektu ustawy zaproponowanego przez Lewicę odniósł się wiceminister edukacji, poseł PiS Tomasz Rzymkowski, który wypomniał Gduli przeszłość jego ojca.

"Syn kacyka w rządzie PRL, chce likwidować Instytut Pamięci Narodowej, który stoi na straży pamięci ofiar komunistycznych oprawców i ukazuje bohaterów walki o niepodległość" - napisał w mediach społecznościowych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.05.2021 12:47
Źródło: Twitter / PAP