Szukaj
Konto

Strzały i pożar przed serbskim parlamentem

22.10.2025 12:03
Pożar przed serbskim parlamentem
Źródło: fot. X
Komentarzy: 0
Na terenie miasteczka namiotowego zwolenników władz, rozstawionego przed parlamentem Serbii, słychać było w środę strzały, po których kilka namiotów stanęło w ogniu – wynika z nagrań opublikowanych przez serbskich deputowanych. Media poinformowały o jednej rannej osobie i o zatrzymaniu jednego mężczyzny.
Co musisz wiedzieć
  • Przed parlamentem Serbii doszło do strzałów i pożaru w miasteczku "Ćaciland", w wyniku czego spłonęło kilka namiotów.
  • Służby podają o jednym rannym 57-latku (stan stabilny), a policja zatrzymała 70-latka podejrzanego o strzały i podpalenie.
  • Przyczyna pożaru jest badana; pojawiają się sprzeczne relacje, w tym o możliwej eksplozji butli z gazem.
  • Incydent ma miejsce w kontekście rocznych protestów po katastrofie w Nowym Sadzie; studenci zapowiadają demonstrację 1 listopada.

 

Strzały i pożar przed parlamentem

Deputowana opozycyjnej Partii Wolności i Sprawiedliwości Marinika Tepić poinformowała na platformie X, że "ktoś oddał strzał z broni palnej, a następnie podpalił namioty". Na nagraniu widać interwencję policji i mężczyznę wychodzącego z palącego się namiotu. Inny deputowany tej partii Pedja Mitrović opublikował nagranie, na którym widać zatrzymanie mężczyzny przez grupę funkcjonariuszy.

Kim jest zatrzymany?

Zatrzymany to 70-latek, który strzelał, podpalił namioty i wrzucił do ognia garść nabojów - podały serbskie media. Ministerstwo spraw wewnętrznych na razie przekazało jedynie, że sprawa jest badana.

Agencja FoNet podała, że służby ratunkowe otrzymały od policji zgłoszenie, że przed parlamentem eksplodowała butla z gazem. Na miejscu znaleziono mężczyznę z raną postrzałową. Rzeczniczka służb ratunkowych Ivana Stefanović poinformowała, że ranny to 57-letni mężczyzna, a jego stan jest stabilny.

Do walki z pożarem, który wybuchł krótko po godz. 10, skierowano siedem wozów strażackich - przekazała telewizja RTS. Dotąd nie zidentyfikowano przyczyny pożaru.

Miasteczko namiotowe przed serbskim parlamentem

Miasteczko namiotowe, nazywane "Ćacilandem", zostało wzniesione na przełomie 2024 i 2025 roku przez studentów, którzy sprzeciwiają się blokowaniu wydziałów uczelni przez kolegów organizujących antyrządowe protesty. ''Studenci, którzy chcą się uczyć'' - jak sami siebie nazywają - wielokrotnie wyrażali poparcie dla władz Serbii i krytykowali organizowane w kraju od roku manifestacje.

Obszar wokół namiotów jest ogrodzony metalowym płotem i całodobowo chroniony przez policję.

Tragedia w Nowym Sadzie

1 listopada minie rok od zawalenia się części dachu dworca kolejowego w mieście Nowy Sad, w wyniku którego na miejscu zginęło w sumie 16 osób (16. ofiara zmarła w szpitalu po kilku miesiącach). W Serbii od tego czasu organizowane są masowe protesty antyrządowe, których uczestnicy twierdzą, że do tragedii doprowadziły korupcja i zaniedbania władz. Studenci - odpowiadający za organizację większości demonstracji - ogłosili, że kolejny protest odbędzie się 1 listopada w Nowym Sadzie.

Studenci żądają organizacji przedterminowych wyborów parlamentarnych, które mają - w ich ocenie - doprowadzić do złagodzenia kryzysu społeczno-politycznego. Serbski rząd i prezydent odrzucili ten postulat.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.10.2025 12:03
Źródło: PAP