Sprawa Iwony Wieczorek. Krzysztof Rutkowski przerywa milczenie

Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. 19-latka była na imprezie w sopockim klubie. Później ślad po niej zaginął.
Po raz ostatni została zarejestrowana przez kamery przy wejściu nr 63 na plażę w Gdańsku Jelitkowie i od tego czasu ślad po niej zaginął. Nadal nie podano oficjalnych wyników śledztwa ani nie odnaleziono ciała dziewczyny.
Prokuratura w Gdańsku umorzyła śledztwo w 2012 roku, po półtorarocznych poszukiwaniach, a w 2018 roku sprawą zajęła się Prokuratura Krajowa w Warszawie. Rok później zaginięcie Iwony Wieczorek zaczęło badać Archiwum X - Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Krakowie.
Krzysztof Rutkowski przerywa milczenie
Wczoraj głos w sprawie postanowił zabrać Krzysztof Rutkowski. Kontrowersyjny detektyw podczas zorganizowanej przez siebie konferencji stwierdził, że Krystek oraz Zatoka Sztuki nie są powiązane ze zniknięciem gdańszczanki.
Krystek i Zatoka Sztuki nie miała żadnego związku z Iwoną. Łączenie świata biznesu i polityki z Iwoną Wieczorek jest błędem. Trzeba się skupić na powrocie dziewczyny do domu. Szanse na to, że ona żyje, są minimalne, więc trzeba szukać ciała
- powiedział Rutkowski.
Przypomnijmy, że pod koniec grudnia media obiegła informacja, że policja prowadzi czynności procesowe w lokalu dawnej Zatoki Sztuki w Sopocie. Funkcjonariusze sprawdzali również studzienki kanalizacyjne. Według nieoficjalnych doniesień chodziło właśnie o sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek.
Komentarze
Umorzono śledztwo przeciwko Wałęsie. Prokuratura podważa ustalenia w sprawie „Bolka”

Pilne informacje w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej
Prokurator Góra ws. dotyczącej zabójstwa ks. Popiełuszki: „Postępowanie jest na etapie końcowym”

„Ja wiem, co się stało”. Wstrząsające wyznanie w sprawie Iwony Wieczorek
Zatrzymania w sprawie „mafii śmieciowej”. Śledczy mówią o setkach tysięcy ton odpadów



