Skandaliczny wieniec przed pomnikiem smoleńskim. Prezes PiS nie wytrzymał

We wtorek wypadła kolejna miesięcznica smoleńska i jak zawsze prezes PiS Jarosław Kaczyński wybrał się pod warszawski Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Szef partii rządzącej zamierzał złożyć kwiaty pod monumentem, a funkcjonariusze policji pilnowali tego miejsca.
W pewnym momencie Kaczyński zobaczył wieniec ze skandalicznym napisem, który składa co miesiąc aktywista Zbigniew Komosa. Na tabliczce wieńca napisane jest: "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski. STOP KREOWANIU FAŁSZYWYCH BOHATERÓW!".
Nagranie obiegło sieć
Na nagraniu udostępnionym w internecie widzimy jak prezes PiS podchodzi do wieńca i zabiera go próbując zerwać tabliczkę. Słychać również jak Jarosław Kaczyński mówi do jednego z policjantów: - W czterech nie jesteście w stanie dać sobie rady z jednym…
- Przez cały czas tutaj się obraża, a wy nic nie robicie - mówił do kolejnego funkcjonariusza policji.
Kaczyński po miesięcznicy niszczy wieniec pod Schodami Smoleńskimi!
— Tu obywatele! (@TObywatele) October 10, 2023
Atakuje nas obraża i grozi, wyrywa telefon! Sfilmowany mówi do policjantów: „Jestem ministrem do spraw bezpieczeństwa chce znać ich nazwiska!” pic.twitter.com/eOhVp3EE1s

Ostre starcie Beaty Kempy z Radosławem Sikorskim. „Zrobiliście kobietom Afganistan”

Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu

Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera
Kandydat PiS na premiera. Kaczyński: Dzisiaj ważny dzień dla Polski


