Szukaj
Konto

Skandal w Niemczech. Polska telewizja nie wpuszczona na obchody rocznicy wyzwolenia obozu Ravensbruck

04.05.2025 15:07
z ostatniej chwili, grafika własna
Źródło: Tysol
Komentarzy: 0
- Ekipa Telewizji Republika nie została wpuszczona na obchody wyzwolenia w byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbruck. To bardzo niepokojące wieści - przekazał dziennikarz Telewizji Republika Adrian Stankowski.

Jak informuje Telewizja Republika, reporterzy polskiej telewizji mieli nie zostać wpuszczeni na obchody 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Ravensbrück.

Szanowni Państwo, mamy skandal. Ekipa Telewizji Republika nie została wpuszczona na obchody wyzwolenia w byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbruck. To bardzo niepokojące wieści

- przekazał dziennikarz Telewizji Republika Adrian Stankowski.

Komentarz Dawida Wildsteina

Głos w kwestii niewpuszczenia Telewizji Republika na teren niemieckiego obozu zagłady zabrał Dawid Wildstein.

Telewizja izraelska nie została wpuszczona przez Niemców na teren obozu koncentracyjnego, gdzie Niemcy mordowali i torturowali Żydów.
Wyobrażacie sobie, jaki to bylby skandal? Jakie wycie (i słusznie!) byłoby na cały świat?

- napisał na platformie X.

Właśnie niemiecka policja nie wpuściła na teren Ravensbruck, gdzie Niemcy urządziły piekło Polkom, telewizji Republika

- przekazał Dawid Wildstein.

Dodał także, że jest to "taki sam skandal, jakby nie wpuszczono Żydów na teren Auschwitz.

To splunięcie w twarz Polakom, więcej, ofiarom tego piekła

- podkreślił dziennikarz.

Ale wiecie co jest najgorsze? Nie działanie Niemców, tylko milczenie naszej władzy. Bo taka jest smutna prawda- Berlin pluje nam w twarz, bo wiem, że może. Więcej, wie, że tego chce Uśmiechnięta Polska.

- dodał Wildstein.

Niemiecki obóz zagłady KL Ravensbrück

W KL Ravensbrück więzionych było ok. 130 tys. kobiet, wśród nich 40 tys. Polek. Prawie połowa z nich straciła życie. Historycy szacują, że w Ravensbrück i tzw. podobozach mogło zginąć w sumie 90 tys. osób.

W Ravensbrück przez rozstrzelanie stracono łącznie ponad 200 Polek. Kobiety trafiały również do komór gazowych - od 1943 r. w obozie działało krematorium. Prochy zamordowanych wysypywano do pobliskiego jeziora Schwedt. Teraz po tym akwenie pływają łodzie motorowe i żaglówki, a nad brzegiem jeziora działa ośrodek turystyczny.

30 kwietnia 1945 r., kiedy do obozu wkroczyli żołnierze Armii Czerwonej, w Ravensbrück przebywało już tylko kilkaset kobiet, najciężej chorych.

Do KL Ravensbrück należała sieć 33 podobozów (także dla mężczyzn), znajdujących się m.in. na terenie dzisiejszego woj. zachodniopomorskiego, m.in. w Chojnie i Kaliszu Pomorskim oraz w Gorzowie Wlkp. (woj. lubuskie). Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.05.2025 15:07
Źródło: PAP / tysol.pl / platforma X