Szukaj
Konto

Setki strażaków walczą z ogniem w Biebrzańskim Parku Narodowym. Spłonęło już ponad 60 hektarów [WIDEO]

20.04.2025 20:05
Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym
Źródło: PAP/PSP/mł. asp. Łukasz Rutkowski
Komentarzy: 0
Ponad dwadzieścia zastępów straży pożarnej bierze udział w gaszeniu pożaru suchych trzcinowisk w Biebrzańskim Parku Narodowym. Ogień wybuchł na styku powiatów augustowskiego i monieckiego, w okolicach wsi Kopytkowo. W akcji biorą też udział śmigłowce i samolot gaśniczy.

Potężny pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym

Powierzchnia objęta pożarem nie jest na razie znana, w akcji biorą udział 24 zastępcy straży pożarnej, ale sytuacja jest dynamiczna i siły mogą być zwiększone

- poinformowała PAP mł. ogn. Justyna Kłusewicz, rzecznik prasowy podlaskiego komendanta wojewódzkiego PSP.

W akcji biorą udział też służby leśne, do gaszenia z powietrza używany jest samolot gaśniczy i śmigłowce Lasów Państwowych. Na miejscu pracować będą też strażacy z tzw. grupy dronowej, używany jest pojazd terenowy Sherp, który pozwala dowieźć sprzęt i strażaków w miejsca trudnodostępne. Serwis Remiza.pl informuje, że spłonęło już ponad 60 hektarów traw i trzcinowisk, a wojewoda powołał sztab kryzysowy.

Obecnie w działaniach gaśniczych uczestniczy jeden samolot gaśniczy Dromader oraz trzy śmigłowce. Pożar objął już ponad 60 hektarów trudnodostępnego, podmokłego i bagnistego terenu, a także obszar leśny. Na miejscu (BPN) działania gaśnicze prowadzi ponad 150 strażaków z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej

- informuje Remiza.pl.

Przyczyna pożaru nie jest znana

Strażacy podkreślają, że jest bardzo sucho, a przyczyna pożaru nie jest na razie znana.

To kolejny pożar na terenie BPN

To kolejny pożar, który muszą gasić na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego tej wiosny. Trzy tygodnie temu spłonęło blisko 90 ha trzcinowisk i suchych traw na granicy podlaskich powiatów augustowskiego i sokólskiego; akcja z udziałem ponad 120 strażaków trwała kilka godzin.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.04.2025 20:05
Źródło: PAP / remiza.pl / opracowanie własne