Szukaj
Konto

Seksskandal pracownika „Wyborczej”. Gazeta rozstaje się z Kąckim

06.08.2024 12:03
Marcin Kącki
Źródło: Zrzut ekranu z YouTube'a
Komentarzy: 0
„Gazeta Wyborcza” poinformowała o zakończeniu współpracy ze swoim wieloletnim dziennikarzem Marcinem Kąckim.

Przypomnijmy, 5 stycznia tego roku ukazał się w "Gazecie Wyborczej" ekspiacyjny artykuł Marcina Kąckiego "Moje dziennikarstwo - alkohol, nieudane terapie, kobiety źle kochane, zaniedbane córki i strach przed świtem", w którym autor przyznaje się m.in. do nieobyczajnych zachowań wobec swoich współpracownic.

CZYTAJ TAKŻE:

Pałac Buckingham. Pilne informacje w sprawie Kate Middleton

Lawina gratulacji dla Wojciecha Szczęsnego i jego żony. W sieci pojawił się wzruszający filmik

Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

Seksskandal pracownika "Gazety Wyborczej"

W odpowiedzi 6 stycznia ukazało się w mediach społecznościowych oświadczenie Karoliny Rogaskiej, uczestniczki zajęć w ramach Polskiej Szkoły Reportażu. Rogaska stwierdziła w swoim wpisie, że padła ofiarą niewłaściwego zachowania seksualnego ze strony Kąckiego.

Sprawa wywołała falę oburzenia, tym bardziej że Instytut Reportażu, który prowadzi Polską Szkołę Reportażu, ogłosił 6 stycznia, iż wiedział o zdarzeniu kilka tygodni wcześniej i odsunął Marcina Kąckiego od pracy ze studentami.

W rezultacie 7 stycznia "Gazeta Wyborcza" zawiesiła swojego pracownika.

"Redakcja «Gazety Wyborczej» opublikowała jego «spowiedź» nieświadoma, że może mieć drugie dno - wyprzedzające usprawiedliwienie własnych występków - napisano. Dziennik wystosował oficjalne przeprosiny i usunął tekst Kąckiego z portalu"

- podała dzisiejsza Gazeta.pl, opisując styczniowe wydarzenia.

CZYTAJ TAKŻE: Komunikat dla mieszkańców Warszawy. "To oszustwo"

"Gazeta" rozstaje się z Kąckim

Kolejna odsłona tego skandalu pojawiła się w poniedziałek, 5 sierpnia. "Gazeta Wyborcza" wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że zakończyła współpracę z Marcinem Kąckim. "Redakcja informuje, że komisja powołana przez Agora SA zajęła się oskarżeniem dziennikarza o nadużycie seksualne" - możemy przeczytać na Gazeta.pl.

"Ustalenia zawarte w raporcie z prac tej komisji, jak i jej rekomendacje, zgodnie z zasadami obowiązującymi w Grupie Kapitałowej Agora, pozostaną poufne, ale nie wpłynęły na nasze decyzje kadrowe"

- wyjaśniono w komentarzu. Dodano też, że na wniosek Kąckiego była prowadzona druga procedura sprawdzająca okoliczności powstania bulwersującego tekstu.

Wyniki prac komisji redakcyjnej zostały przedstawione Marcinowi. Ponieważ w ich przypadku istotnie różnimy się w ich ocenie, uznaliśmy wspólnie, że nasza dalsza współpraca nie jest możliwa. Powodem zakończenia współpracy są wyłącznie kwestie redakcyjne

- poinformowała redakcja "Wyborczej".

CZYTAJ TAKŻE: Anna Lewandowska ogłosiła radosną nowinę

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.08.2024 12:03
Źródło: Gazeta.pl, X [Twitter]