Sejm wznowił posiedzenie. Ważny punkt wykreślony z porządku obrad

- Sejm wznowił obrady w piątek po godz. 9. Posłowie zajmą się m.in. ustawą o kryptoaktywach oraz wyborem 15 sędziów do KRS.
- Z porządku obrad usunięto punkt dotyczący powołania nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
- Posłowie będą głosować nad przepisami wdrażającymi unijne regulacje MiCA dotyczące rynku kryptoaktywów. Nadzór nad rynkiem miałaby sprawować KNF.
- Posłowie wybiorą również 15 sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Wśród kandydatów znaleźli się przedstawiciele popierani przez koalicję rządzącą, PiS i Konfederację.
Nie będzie głosowania ws. powołania nowego prezesa IPN
Na początku piątkowych obrad marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów podjął decyzję o skreśleniu z porządku dziennego bieżącego posiedzenia punktu ws. powołania prezesa IPN. Kolegium IPN rekomenduje na to stanowisko wiceprezesa Instytutu dra Mateusza Szpytmę. Prezesa IPN wybiera Sejm za zgodą Senatu. Kadencja prezesa IPN trwa pięć lat.
Cztery projekty ws. kryptoaktywów
W bloku głosowań Sejm zdecyduje o losie przepisów dotyczących kryptoaktywów.
W środę sejmowa komisja finansów zajęła się czterema projektami ws. kryptoaktywów: rządowym, prezydenta, Polski 2050 i Konfederacji. Zdecydowała o uznaniu projektu rządowego za wiodący.
Celem projektu rządowego jest zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), które ma uregulować rynek kryptoaktywów. Na mocy projektowanych przepisów Komisja Nadzoru Finansowego ma sprawować nadzór nad tym rynkiem. Mogłaby ona m.in. blokować rachunki pieniężne lub kryptoaktywów lub wstrzymywać określone transakcje na 96 godzin, choć może to zostać przedłużone. Rząd chce, by wydłużenie blokady nie mogło przekroczyć 6 miesięcy. Rządowy projekt ustawy jest trzecią próbą regulacji rynku kryptoaktywów. Dwie poprzednie ustawy zawetował prezydent Karol Nawrocki, argumentując, że były nadregulacją.
Wybór sędziów do KRS
Sejm ma również wybrać 15 sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Na liście kandydatów, oprócz 13 sędziów wskazanych przez kluby koalicji rządzącej — zgodnie z zapisami ustawy — znaleźli się też zarówno kandydat PiS, jak i kandydat Konfederacji.
Kluby sejmowe wskazały łącznie 17 kandydatur do KRS z 60 zgłoszonych sędziów zarejestrowanych w Sejmie. Przez ugrupowania rządzącej koalicji wskazanych zostało 15 sędziów wyłonionych podczas opiniowania kandydatów do sędziowskiej części KRS przez zgromadzenia sędziów w kraju. Były to osoby popierane przez niektóre sędziowskie stowarzyszenia, m.in. Iustitię i Themis: Edyta Jefimko, Dariusz Zawistowski, Monika Frąckowiak, Sławomir Cilulko, Wojciech Buchajczuk, Ewa Mierzejewska, Jarosław Łuczaj, Beata Donhöffner-Grodzicka, Agnieszka Kobylinska-Bortkiewicz, Magdalena Kierszka, Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Katarzyna Zawiślak, Ewa Żołnierczuk-Dec, Karolina Bąk-Lasota i Bartłomiej Starosta.
Z tych sędziów na liście ustalonej we wtorek przez komisję nie znaleźli się ostatecznie Sławomir Cilulko oraz Beata Donhöffner-Grodzicka. Wynikało to z faktu, że po jednym kandydacie do KRS wskazały kluby PiS i Konfederacji. Klub PiS wyznaczył sędziego Łukasza Piebiaka — byłego wiceministra sprawiedliwości z czasów kierowania resortem przez Zbigniewa Ziobrę. Klub Konfederacji wskazał Łukasza Zawadzkiego — opolskiego sędziego związanego, podobnie jak Piebiak, ze Stowarzyszeniem Prawnicy dla Polski. (PAP)
