Szukaj
Konto

Rzecznik Solidarności odpowiada TVN

19.10.2023 16:08
Rzecznik NSZZ „Solidarność” Marek Lewandowski
Źródło: fot. Tysol.pl
Komentarzy: 0
– Od kilku lat organizujemy tego typu wydarzenia, wchodząc w układ z jedną stacją, która robi realizację całości wydarzenia i bezpłatnie udostępnia sygnał wszystkim innym stacjom. Z tego na przykład skorzystał Polsat, który został potraktowany tak samo jak TVN, nie robiąc z tego problemu – powiedział rzecznik NSZZ „Solidarność” Marek Lewandowski.

- Pomijam kwestię, że TVN-u nie chcemy na naszych wydarzeniach. To jest wyjątkowo kłamliwa stacja i mamy z nią bardzo niedobre doświadczenia (…). To jest nasza w cudzysłowie prywatna impreza. Mimo że zapraszamy władze państwowe, to nie mamy obowiązku dopuszczać wszystkich dziennikarzy, tak jak w przypadku wydarzeń organizowanych przez władze państwowe - zaznaczył rzecznik Solidarności.

Marek Lewandowski jeszcze raz podkreślił, że wszystkie media mają dostęp do sygnału satelitarnego bezpłatnie. - Wszystkie stacje podłączają się, są poza salą obrad. Nie ma tutaj żadnej dyskryminacji, to jest z naszego punktu widzenia optymalne rozwiązanie - zaznaczył.

CZYTAJ TAKŻE: Wyborca opozycji po wyborach: Jestem pracownikiem handlu, jeśli zniesiecie wolne niedziele

"Polsat nie miał z tym problemu"

Zdaniem rzecznika Solidarności postawa TVN-u nastawiona jest na "klikalność". - Zostałem po kryjomu nagrany, nikt nie informował mnie o nagrywaniu, chociaż to nie ma znaczenia, bo zawsze jestem uprzejmy i tu nie ma nic osobistego. Nie miałem powodu, by być arogancki - zaznaczył Marek Lewandowski.

- Polsat został dokładnie tak samo potraktowany. Nie miał z tym problemu. Wpiął się do wozu transmisyjnego, ściągnął sygnał, zrobił relację na żywo, za darmo, bez konieczności wożenia sprzętu. Ale cóż, oni [TVN - przyp. red.] lubią robić z tego zadymy - dodał.

CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: Wiadomo, co ustalono na spotkaniu premiera z prezydentem

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.10.2023 16:08
Źródło: tysol.pl