"RZ": Sensacyjne informacje w nieopublikowanym raporcie NIK ws. zakupu respiratorów

Wiosną ubiegłego roku Ministerstwo Zdrowia podpisało umowę ze spółką E&K, która zobowiązała się dostarczyć 1241 respiratorów, lecz nie wywiązała się ze zobowiązań. Firma, która jak donosiły media, należała do handlarza bronią - dostarczyła tylko 200 sztuk, pomimo zapłaty przez rząd zaliczki w kwocie 154 mln złotych. Cała umowa opiewała na 200 mln złotych.
Według informacji "RP" w nieopublikowanym jeszcze raporcie Najwyżej Izby Kontroli z kontroli w Ministerstwie Zdrowia, znajduje się informacja o tym, że firma E&K była na liście rekomendowanych dostawców, przekazanej przez Agencję Wywiadu spółkom Skarbu Państwa.
"Takie tłumaczenie miał podać były już wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Jeśli ta wersja jest prawdziwa - będzie dowodem, że odpowiedzialność za aferę respiratorową ponosi polski wywiad. Dotąd służby - CBA i AW - przerzucały się odpowiedzialnością za sprawdzenie kontrahenta. CBA na wniosek Ministerstwa Zdrowia wydało trzy opinie: negatywną, negatywną z zastrzeżeniami, i w końcu pozytywną. Z kolei Agencja Wywiadu od początku utrzymywała, że nie rekomendowała tej firmy. Słowa Cieszyńskiego, który odpowiadał w resorcie za zakupy, tym zapewnieniom wywiadu przeczą" - napisano w gazecie.
[video] "150 respiratorów", "w produkcji". Wielka Unia Europejska
[video]Mocne. Prezes Izby Lekarskiej dziękuje abp. Rysiowi i wiernym: Walkę z koronawirusem wygramy razem
Ile respiratorów kupił Owsiak? "Fundacja WOŚP w ogóle nie wyposażała oddziałów dla dorosłych"

Kryzys energetyczny w Egipcie. Rząd podjął decyzję w sprawie turystów

Wybuch superwulkanu sprzed 74 tys. lat niemal zgładził ludzkość



