Szukaj
Konto

Rosja stworzy gigantyczną korporację

10.11.2024 19:22
szyb naftowy, zdj. ilustr.
Źródło: pixabay
Komentarzy: 0
Jak poinformował dziennik „The Wall Street Journal", Moskwa planuje połączenie swoich największych firm naftowych, co wzmocniłoby kontrolę Putina nad globalnym rynkiem energii a powstały gigant byłby drugim światowym producentem ropy, wyprzedzanym tylko przez saudyjskie Aramco.

Powstały w rezultacie tych przejęć gigant wydobywałby trzy razy więcej ropy niż największy amerykański producent Exxon Mobil.

Dziennik powołując się na "osoby zaznajomione z tematem", stwierdził, że według jednego z omawianych scenariuszy Rosnieft Oil przejąłby państwowego producenta Gazprom Nieft, spółkę zależną eksportera gazu ziemnego Gazprom, i niezależny Łukoil. Wszystkie trzy firmy są objęte sankcjami USA.

Rosja stworzy gigantyczną korporację

Rozmówcy gazety sądzą, że ewentualna fuzja zmobilizowałaby sektor energetyczny do wsparcia wysiłków wojennych. Ropa naftowa i gaz dostarczają Rosji blisko jedną trzecią dochodów do budżetu i wzmacniają międzynarodowe wpływy Moskwy. Sukces Rosji w stabilizowaniu gospodarki w obliczu zachodnich sankcji jest w dużej mierze zasługą jej przemysłu naftowego - podkreślił "WSJ".

Bezwzględna reorganizacja postsowieckiego przemysłu naftowego

Kiedy ćwierć wieku temu Putin doszedł do władzy, bezwzględnie zreorganizował rozdrobniony postsowiecki przemysł naftowy, aresztując oligarchów i redystrybuując władzę wśród swoich sojuszników. Pozostała do dziś garstka graczy zachowuje zróżnicowany pozom niezależności od rządu, ale wszyscy są postrzegani jako podatni na życzenia Kremla - przypomniał "WSJ".

Dla Putina fuzja firm naftowych niesie ryzyko. Istnienie kilku spółek uniemożliwia jednemu szefowi zdobycie zbyt dużej władzy -

zauważył dziennik.

Przejęcie Łukoilu pod bezpośrednią kontrolę państwa byłoby dużym krokiem w kierunku całkowitego zakończenia prywatyzacji bogactw mineralnych Rosji po rozpadzie Związku Radzieckiego -

dodano.

Rosjanie zaprzeczają

Rzecznik Rosnieftu powiedział natomiast, że doniesienia amerykańskiego dziennika nie odpowiadają prawdzie. W przesłanym redakcji liście stwierdził, że dziennikarze mogą chcieć dzięki temu tekstowi wpłynąć na rynek. Rzecznik Łukoilu oznajmił, że ani spółka, ani jej udziałowcy nie prowadzą negocjacji w sprawie fuzji "z żadną ze stron, ponieważ nie leżałoby to w interesie firmy". Rzecznicy Gazprom Nieft i Gazpromu nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.

Gdzie stanie pierwsza polska elektrownia jądrowa? Jest lista lokalizacji

Znany aktor odbił się od dna. Nowe życia Brada Pitta

Spodziewane prowokacje na Marszu Niepodległości?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.11.2024 19:22
Źródło: PAP oprac. Justyna Foksowicz