Rosja nie wycofała swoich wojsk? Znamienne słowa brytyjskiego premiera

W środę władze Rosji przekonywały, że rozpoczęły wycofywanie części swoich oddziałów, które w ciągu poprzednich tygodni rozlokowały w pobliżu granic z Ukrainą, ale jak wskazywali politycy z państw zachodnich, nie ma na razie na to żadnych dowodów.
- Premier powiedział, że obecnie niewiele jest dowodów na wycofywanie się Rosji i zgodzono się, że jakakolwiek inwazja na Ukrainę miałaby katastrofalne i dalekosiężne konsekwencje. Przywódcy powtórzyli, że państwa są odpowiedzialne za przestrzeganie zobowiązań wynikających z Karty Narodów Zjednoczonych oraz za poszanowanie suwerenności i integralności terytorialnej członków ONZ - przekazało w wydanym komunikacie biuro Johnsona.
- Premier i sekretarz generalny potwierdzili również znaczenie tego, by wszystkie strony działały w dobrej wierze na rzecz realizacji porozumień mińskich" dotyczących konfliktu zbrojnego w Donbasie, na wschodzie Ukrainy - dodano.
Komentarze
Zapałowski ostrzega po akcji ABW. „Będzie tylko gorzej”

Zełenski oskarża USA o wstrzymanie wymiany danych wywiadowczych. Jest reakcja Rubio

Przełom w sprawie Ukrainy? Zełenski rozmawia z ludźmi Trumpa
Płonie terminal naftowy w Petersburgu

Ukrainie grozi całkowity blackout. Zełenski: Jeden z największych ataków


