Szukaj
Konto

Rajd Kołodziejczaka po Warszawie. "Czasem każdy łamie przepisy"

05.08.2024 20:28
Michał Kołodziejczak
Źródło: fot. Screen YouTube Kobieta w sadzie
Komentarzy: 0
– Ja nie jestem święty, ani grzeczny (...) Każdemu zdarzają się różne rzeczy, historie. Dobrze, że one nie kończą się tragediami – stwierdził wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak komentując w ten sposób swój ostatni rajd po ulicach Warszawy. Dziennik "Fakt" podliczył, że za złamane tego dnia przepisy polityk powinien dostać 27 punktów karnych, co wiąże się z utratą prawa jazdy.

Rajd Kołodziejczaka po Warszawie

Michał Kołodziejczak został niedawno przyłapany przez dziennik "Fakt" na przejechaniu przez czerwone światło. Oprócz tego, w trakcie jazdy wiceminister rolnictwa korzystał z telefonu komórkowego.

Redakcja "Faktu" podliczyła, że za wszystkie złamane tego dnia przepisy Kołodziejczak powinien dostać 1100 zł mandatu i 27 punktów karnych, co byłoby jednoznaczne z utratą prawa jazdy.

"Każdy łamie przepisy"

W poniedziałek, w rozmowie na antenie TVP Info, Kołodziejczak został zapytany o to, w jaki sposób prowadził samochód.

Wiceminister stwierdził, że... "jest człowiekiem jak każdy inny i czasem każdy z nas łamie przepisy".

Ja nie jestem święty, ani grzeczny (...) Każdemu zdarzają się różne rzeczy, historie. Dobrze, że one nie kończą się tragediami, bo zawsze może tak się zdarzyć

- powiedział.

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.08.2024 20:28
Źródło: X