Szukaj
Konto

Psycholog opracowała raport n/t homoseksualizmu: "Stał się niebezpiecznym narzędziem rewolucji seksualnej

28.12.2017 09:20
Psycholog opracowała raport n/t homoseksualizmu: "Stał się niebezpiecznym narzędziem rewolucji seksualnej
Źródło: Pixabay.com/CC0
Komentarzy: 0
Na Zachodzie od lat panuje przekonanie o istnieniu tzw. genu homoseksualizmu, który determinuje preferencje i zachowania seksualne. Teorii tej przeciwstawia się najnowsza publikacja polskiej psycholog Beaty Wieczorek, która jest autorką książki „Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań. Przyczyny, objawy, terapia, aspekty społeczne”. To najobszerniejszy jak dotąd raport z badań naukowych na temat homoseksualizmu. Znajdziemy w nim m.in. odwołania do ponad 3,5 tys. świadectw osób wyleczonych z tego zaburzenia.
Beata Wieczorek pracowała nad tą książką ponad 5 lat. W bibliografii znajduje się ok. tysiąca pozycji. Badaczka obala wiele mitów na temat homoseksualizmu i wskazuje, że jest on dezorientacją, a nie orientacją seksualną. Wskazuje też, że w większości polskich opracowań na ten temat do tej pory nikt nie zadał sobie trudu rzetelnego wyjaśnienia przyczyn pojawiania się pociągu seksualnego do tej samej płci. Zamiast badań naukowych przedstawiano interpretacje, które szybko stały się niepodważalnymi dogmatami.

- Homoseksualizm stał się niebezpiecznym narzędziem rewolucji seksualnej, która w dłuższej perspektywie może doprowadzić do stopniowego rozpadu społeczeństwa

- podkreśla autorka, która nie zdecydowała się ujawnić swoich prawdziwych danych i opublikowała książkę pod pseudonimem.


- Czytając komentarze, które widzę w internecie, jestem pewna, że to była dobra decyzja

- mówi Beata Wieczorek w rozmowie z "Gościem Niedzielnym".

Wiele osób, prawdopodobnie w ogóle nie zaglądając do samej książki, oskarżyło autorkę o homofobię i bazowanie na stereotypach.


- Piramida dezinformacji opiera się na wykreśleniu homoseksualizmu z listy zaburzeń psychicznych

- wyjaśnia psycholog.

"W 1973 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne zatwierdziło tę decyzję na podstawie głosowania. Był to precedens, wcześniej podobne decyzje podejmowano bowiem na podstawie raportów naukowych i konsultacji. W ten sposób postanowiono wynagrodzić gejom i lesbijkom lata upokorzeń, których rzeczywiście doświadczali. Ten fakt nie usprawiedliwiał jednak uznania homoseksualizmu za zdrową orientację seksualną, nie było ku temu żadnych podstaw naukowych. Zdanem uczonej, homoseksualizm nie jest także wrodzony, rozstrzygające są tutaj badania nad bliźniętami.

Na podstawie badań wyróżniono kilka grup czynników, które nakładają się na siebie: wpływ rodziców (np. złe relacje z matką lub ojcem, śmierć rodzica, rozwód), rodzeństwo (np. znęcający się starszy brat), rówieśnicy (np. brak akceptacji w grupie), przemoc czy molestowanie seksualne. Istnieje jednak wiele innych potencjalnych przyczyn, m.in. zaburzenia tożsamości płciowej w dzieciństwie.

/ Źródło: gosc.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.12.2017 09:20