Szukaj
Konto

PRZEkanał wraca do sprawy Brauna. Są kolejne nagrania

Grzegorz Braun
Źródło: zrzut z ekranu z YouTube'a - Polsat News
W sieci pojawiły się nowe nagrania dotyczące Grzegorza Brauna i osób z jego otoczenia. Materiał opublikował PRZEkanał, który już wcześniej ujawniał fragmenty rozmów związanych z przygotowaniami środowiska Konfederacji Korony Polskiej do wydarzenia Polska-Azja.
Co musisz wiedzieć:
  • PRZEkanał opublikował nowe nagrania dotyczące Grzegorza Brauna i osób z jego otoczenia.
  • Wcześniejsze taśmy dotyczyły m.in. przygotowań do szczytu Polska–Azja i kontaktów środowiska Konfederacji Korony Polskiej ze stroną indyjską.
  • Braun i KKP odrzucali sugestie, że przedsięwzięcie miało służyć sprowadzaniu pracowników z Indii, i przekonywali, że chodziło o współpracę gospodarczą.

PRZEkanał opublikował nagrania

PRZEkanał opublikował nowe nagrania dotyczące Grzegorza Brauna i osób z jego otoczenia. 

-Szmaciarze, fasada, judenrat. Mamy to nagranie. Poszło o stołki o kilka foteli w radach przy prezydencie, które umówmy się, nie mają żadnej realnej władzy. Tyle wystarczyło, aby w oczach Brauna polski prezydent stał się dekoracją, za którą stoi, jak mówi Braun, Rada Ambasadorów. A potem wydarzyło się coś, co całą tę historię zamienia w kabaret. 

-słyszymy w nowym materiale.

Na kolejnych nagraniach ujawnionych przez PRZEkanał słychać rozmowę, w której miał uczestniczyć Grzegorz Braun oraz m.in. prof. Jacek Janowski. Polityk miał poruszyć kwestię kandydatur zgłoszonych do rad prezydenckich i wyrazić niezadowolenie z postawy Kancelarii Prezydenta RP, która, według jego słów, nie odpowiedziała na przesłane propozycje. W trakcie rozmowy padają również wulgarne określenia pod adresem przedstawicieli kancelarii.

- O sprawie rad prezydenckich wiesz?

- Ale, ale wiesz, że za twoim przyzwoleniem zostałeś zalicytowany przez nas wśród naszych propozycji do kompletu rad? Ale no to jest ważna informacja polityczna, że Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej po całości zlała nasze szlachetne kandydatury. Ani dziękuję, ani w dupę pocałuj. Nie dostaliśmy odpowiedzi na korespondencję. Rozumiesz?

- miał mówić Grzegorz Braun do prof. Jacka Janowskiego.

- Do półtora chyba miesiąca od przesłania propozycji zaczęliśmy się o to dopominać i późnym wieczorem telefon. Czy w radzie tam mediów, czy koniecznie musi być Marcin Rola? A w radzie do spraw zdrowia, czy koniecznie musi być Justyna Socha, prawda?

- Następnie dostaliśmy od tych szmaciarzy ostatnich. Szmaciarzy to jest, bo, bo to jest szmaciarstwo. Nie dostaliśmy złamanego maila odpowiedzi

- miał stwierdzić polityk. 

 

To nie pierwszy taki materiał

To nie pierwszy materiał PRZEkanału dotyczący Brauna. Wcześniej Bartłomiej Graczak opublikował reportaż zawierający rozmowy, które według autora zostały zarejestrowane w kwietniu 2026 roku. Dotyczyły one m.in. przygotowań do międzynarodowego szczytu Polska-Azja. Na nagraniach pojawiali się m.in. Grzegorz Braun, poseł Włodzimierz Skalik, prof. Jacek Janowski z Politechniki Warszawskiej oraz Dominik Chmielewski, prezes Fundacji Przedsiębiorcy Prawicy.

Szczególne zainteresowanie wywołała wypowiedź prof. Janowskiego, który mówił o swoich obawach związanych z dużą obecnością strony indyjskiej. Na jednym z nagrań prof. Janowski stwierdził: „Nie podoba mi się, że Braun chce ściągać Hindusów do Polski”. W rozmowie pojawiły się również zastrzeżenia dotyczące formuły planowanego szczytu. „Gdyby to miało być tylko polsko-hinduskie to byłoby bardzo kłopotliwe” - mówił Janowski.

Z kolejnych fragmentów nagrań wynikało jednak, że przygotowywane wydarzenie miało obejmować również delegacje z innych państw.

Skąd wziął się wątek Indii?

Kontakty środowiska Brauna ze stroną indyjską były podejmowane wcześniej. W lutym 2026 roku w Parlamencie Europejskim odbyło się spotkanie z udziałem Brauna, innych polskich polityków, przedstawicieli rządzącej w Indiach BJP oraz Pathway Global Alliance. Później miały odbywać się kolejne spotkania w Brukseli, Warszawie i Radomiu. W pierwszym reportażu sporo miejsca poświęcono Pathway Global Alliance. Autor materiału wskazywał, że organizacja zajmowała się m.in. rekrutacją pracowników oraz wyjazdami obywateli Indii do pracy za granicą. Pokazywał również archiwalne materiały ze strony organizacji dotyczące ofert dla pracowników różnych branż. Na tej podstawie w reportażu pojawiły się pytania o możliwy migracyjny wymiar planowanej współpracy. Sam kontakt z organizacją zajmującą się rekrutacją pracowników nie przesądza jednak o tym, jaki był faktyczny cel przedsięwzięcia organizowanego przez środowisko Brauna.

 

Braun i KKP zaprzeczali

Grzegorz Braun przedstawiał planowane forum jako projekt gospodarczy, który miał służyć nawiązywaniu kontaktów między przedsiębiorcami. Wprost przekonywał, że przedsięwzięcie „nie ma nic wspólnego z polityką migracyjną”. Po publikacji pierwszych nagrań Konfederacja Korony Polskiej wydała oświadczenie. Ugrupowanie odrzuciło sugestie, że celem współpracy z Indiami miało być sprowadzanie pracowników do Polski. KKP zarzucała autorom materiału manipulację i przekonywała, że nagrania zostały przedstawione w sposób prowadzący do z góry założonej tezy. Partia podkreślała również, że kontakty z przedstawicielami Indii oraz przygotowania do forum gospodarczego nie były tajne i wcześniej informowano o nich publicznie. Według stanowiska KKP projekt miał służyć rozwijaniu współpracy handlowej i biznesowej.

Kontrowersje dotyczyły także pojawiającego się na nagraniach określenia „agencje pracy”. Dominik Chmielewski twierdził później, że sens jego wypowiedzi był odwrotny i chodziło o wykluczenie udziału takich agencji w wydarzeniu.

Szczyt Polska–Azja nie doszedł do skutku

Planowane wydarzenie było kilkukrotnie przekładane i ostatecznie miało odbyć się na początku października w Krakowie. Do szczytu jednak nie doszło. W pierwszym materiale PRZEkanału wskazywano m.in. na problemy wizowe części uczestników z Indii.

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.10.2026 19:43