Protest polskich przewoźników na granicy z Ukrainą: nie żyje kierowca

Informację o śmierci ukraińskiego kierowcy przekazał wiceminister Rozwoju Wspólnot, Terytoriów i Infrastruktury Ukrainy Serhij Derkacz.
CZYTAJ TAKŻE: Jacek Saryusz-Wolski: W nowym projekcie Traktatów UE wystarczy zmowa 4 dużych państw
Nie żyje ukraiński kierowca
"Dziś w swojej ciężarówce przed punktem kontrolnym Dorohusk-Jagodno zmarł ukraiński kierowca, który planował przekroczyć granicę" - oświadczył w mediach społecznościowych Derkacz. Jak podkreślił, do zdarzenia doszło na parkingu w mieście Chełm, niedaleko punktu kontrolnego.
Kierowca miał 54 lata.
"Ostateczne informacje o przyczynie zgonu ogłosi polska prokuratura po zbadaniu wszystkich szczegółów, ale na chwilę obecną nie ma powodu przypuszczać, że śmierć nastąpiła z przyczyn nienaturalnych" - przekazał Serhij Derkacz.
Komentarze
Ekspert: Obywatel ma prawo protestować. Niezbędnik zatrzymanego

„Nauczyciele są dzisiaj zagrożeni fizycznie”. Demonstracja oświatowej Solidarności w Warszawie

Bartłomiej Mickiewicz do protestujących nauczycieli i pracowników nauki: Stoi za Wami cała Solidarność!

Dziś wielka manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym

Nieoficjalnie: nie żyje ojciec podejrzanego o atak nożem w Ostrołęce


