Prom Stena Line płynący z Polski do Szwecji uległ awarii

Nikomu z 740 pasażerów oraz 103 członków załogi statku nic się nie stało - oświadczyła przedstawicielka polskiego oddziału Stena Line Barbara Wyszyńska.
Prom podczas manewrów cumowania w porcie w Karlskoronie doznał awarii silnika pomocniczego. Należy zaznaczyć, że manewrom towarzyszył silny wiatr.
- zaznaczyła przedstawicielka Stena Line.
Według świadków którzy poinformowali szwedzką gazetę "Aftonbladet", w pewnym momencie na promie słychać było silny huk, a następnie zabrakło prądu.
Stena Line to jeden z największych operatorów promowych na świecie. W zeszłym roku przewiózł około 7 mln pasażerów. W swojej ofercie posiada 21 linii promowych w Skandynawii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Polsce i w krajach bałtyckich.
Źródło: interia.pl
kpa
Z tego powodu prom przez krótki czas był w dryfie w pobliżu nabrzeża i innego statku, NKT Victoria. Z żadnym z nich (ani ze statkiem, ani z nabrzeżem) nie było kontaktu ani kolizji
- zaznaczyła przedstawicielka Stena Line.
Według świadków którzy poinformowali szwedzką gazetę "Aftonbladet", w pewnym momencie na promie słychać było silny huk, a następnie zabrakło prądu.
Stena Line to jeden z największych operatorów promowych na świecie. W zeszłym roku przewiózł około 7 mln pasażerów. W swojej ofercie posiada 21 linii promowych w Skandynawii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Polsce i w krajach bałtyckich.
Źródło: interia.pl
kpa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 16.09.2019 19:32
Komentarze
Pilna ewakuacja pod Warszawą. Ważny apel służb
04.11.2026 18:24
Bolesne doniesienia w sprawie Roberta Lewandowskiego
04.11.2026 18:06
Alarm w sprawie air fryerów
04.11.2026 17:46
Pilny komunikat wodociągów. Mieszkańcy tego regionu zapłacą więcej
04.11.2026 17:14
Niemieckie wojsko rozbiło się na polskiej autostradzie A4
04.11.2026 16:57




