Szukaj
Konto

Posłanka PiS złożyła skargę do KRRiT! Chodzi o gwiazdę „Królowych życia”

14.01.2022 20:26
Posłanka PiS złożyła skargę do KRRiT! Chodzi o gwiazdę „Królowych życia”
Źródło: fot. YouTube / TTV
Komentarzy: 0
Posłanka PiS Joanna Lichocka zwróciła się w piątek listownie do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o podjęcie czynności sprawdzających wobec prowadzącej i gościa audycji "Królowe życia" nadawanej na antenie TTV.

"Zwracam się do Pana Przewodniczącego o podjęcie czynności sprawdzających z związku z ujawnionymi przez Jana Śpiewaka, aktywistę obywatelskiego, informacjami, iż na antenie telewizji TTV rozpowszechniana jest audycja pt. »Królowe życia«, której prowadzącą jest osoba skazana za stręczycielstwo i handel ludźmi" - napisała w skardze do przewodniczącego KRRiT, którą opublikowała na Fb.

Jak zaznaczyła w rozmowie z PAP, "o całej sprawie dowidziała się z mediów społecznościowych, z wpisu i informacji Jana Śpiewaka". - Ja się na Jana Śpiewaka zresztą powołuję w tym piśmie. Traktuję poważnie jego "bicie na alarm" - bo ja uważam, że Jan Śpiewak teraz po prostu "bije na alarm" - że te wartości są zupełnie odwracane, że tutaj jest propagowanie zła i że trzeba coś w tej sprawie zrobić - wyjaśniła poseł PiS.

- Uważam, że on ma rację i w ramach swoich kompetencji jako członka RMN i posła mogłam tutaj złożyć taką oficjalną skargę do KRRiT - powiedziała. - Mam nadzieję, że pan przewodniczący Kołodziejski potraktuje to poważnie i KRRiT podejmie postępowanie w tej sprawie - podkreśliła Lichocka.

Zaznaczyła, że "to, jaki będzie ciąg dalszy tej sprawy i postępowania będzie już bardziej zależało od KRRiT". - Chciałem, żeby z całą pewnością ten proces sprawdzający ruszył, aby impuls do formalnego działania KRRiT nastąpił - wyjaśniła.

"Ten koncern przesuwa granicę"

- Mam wrażenie, że pewne przekraczanie granic ma miejsce od dawna, jeśli chodzi o działanie mediów komercyjnych - oceniła. - Do tej pory TVN kształtował gusta i kształtował elity na pokojówki i kucharki, ale od jakiegoś czasu ten koncern przesuwa tę granicę po to, żeby wzbudzać kontrowersje, świadomie wywołać skandal, by w ten sposób przyciągnąć widownię - powiedziała poseł PiS.

- W mojej ocenie są przesłanki do tego, żeby mówić, iż został złamany art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji. I właśnie w tej sprawie napisałam do przewodniczącego Witolda Kołodziejskiego - wyjaśniła Joanna Lichocka.

Lichocka podkreśliła, że "postępowanie nadawcy stoi więc w sprzeczności z art. 18 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 805, z 2021 r. poz. 1676) mówiącym między innymi o tym, że audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym oraz zagrażających moralnemu rozwojowi małoletnich".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.01.2022 20:26
Źródło: PAP