Szukaj
Konto

Polska zacieśnia współpracę z Prokuraturą Europejską. Ostra reakcja PiS

prezes PiS Jarosław Kaczyński
Źródło: PAP/Tomasz Gzell
PiS złożył w środę wniosek o odrzucenie projektu ustawy nowelizującej przepisy w związku z przystąpieniem Polski do Prokuratury Europejskiej, uznając, że jest on "obarczony błędem konstytucyjnym".

"Oddanie szeregu kompetencji organowi, którego nie ma w krajowym porządku ustrojowym"

Sejm przeprowadził w środę drugie czytanie projektu nowelizacji niektórych ustaw w związku z przystąpieniem RP do wzmocnionej współpracy w zakresie Prokuratury Europejskiej. Polska należy do Prokuratury Europejskiej od marca 2024 r.

Wniosek o odrzucenie projektu złożył poseł PiS Zbigniew Bogucki. Uzasadniając, stwierdził, że projekt jest "obarczony błędem konstytucyjnym". Według niego przystąpienie do Prokuratury Europejskiej oznacza oddanie szeregu kompetencji organowi, którego nie ma w krajowym porządku ustrojowym, i w związku z tym powinny być zastosowane przepisy konstytucji dotyczące umowy międzynarodowej, czyli powinna być to ustawa ratyfikacyjna, a zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej zgodnie z konstytucją wyraża Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

- Tego podstawowego warunku państwo nie dochowaliście, a oddajecie część polskiej suwerenności bez decyzji narodu i bez procedury przewidzianej ustawą zasadniczą - mówił Bogucki.

Odpowiedź posłów KO

W reakcji wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha powtórzył, że projektowana ustawa dostosowuje przepisy Kodeksu postępowania karnego oraz Prawa o prokuraturze do faktu, że Polska stała się członkiem Prokuratury Europejskiej. - Ta debata nie ma nic wspólnego z przystąpieniem do Prokuratury Europejskiej, nie decyduje o przystąpieniu, nie jest zawieraniem nowej umowy międzynarodowej - podkreślił Myrcha.

Również poseł KO Maciej Tomczykiewicz mówił, że projektowana ustawa ma charakter czysto techniczny, bo Polska już do Prokuratury Europejskiej przystąpiła. - To jest ustawa, która ma zapewnić polskim prokuratorom działającym w ramach Prokuratury Europejskiej obsługę kancelaryjną, zapewnić kwestie związane z wynagrodzeniami czy składkami ZUS-owskimi - powiedział Tomczykiewicz.

Kluby PiS oraz Konfederacja chciały odrzucić projekt w pierwszym czytaniu, ale Sejm w głosowaniu się na to nie zgodził. Po powtórnym złożeniu w środę wniosku o odrzucenie projekt został skierowany ponownie do komisji sprawiedliwości, która ma zebrać się o godz. 18.

Co zakłada projekt?

Planowane w projekcie przepisy dotyczą m.in. wprowadzenia mechanizmu wyłaniania kandydatów na prokuratora Prokuratury Europejskiej i wprowadzenia podstawy prawnej do tworzenia biur delegowanego prokuratora europejskiego przy powszechnych jednostkach organizacyjnych prokuratury. Odnoszą się także do stworzenia podstawy prawnej do finansowania działań prokuratorów Prokuratury Europejskiej w Polsce.

Na czele EPPO stoi prok. Laura Koevesi z Rumunii. Przewodniczy ona kolegium prokuratorów europejskich, po jednym z każdego kraju należącego do tej instytucji. W grudniu ub.r. Grażyna Stronikowska z Prokuratury Krajowej została mianowana pierwszym przedstawicielem Polski w EPPO. Wcześniej Stronikowska pracowała m.in. w Urzędzie ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) w Brukseli. Na szczeblu krajowym działają z kolei prokuratorzy delegowani. Mają oni za zadanie prowadzić postępowania przygotowawcze oraz wnosić i popierać oskarżenia. Prokuratorzy delegowani działają w sposób całkowicie niezależny od organów krajowych. Docelowo w Polsce będzie działać 24 delegowanych prokuratorów europejskich. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.01.2025 16:59
Źródło: PAP