Szukaj
Konto

"Podejście dość barbarzyńskie (…) Można oczekiwać więcej". Forum Żydów Polskich krytykuje Tokarczuk

12.12.2019 13:52
"Podejście dość barbarzyńskie (…) Można oczekiwać więcej". Forum Żydów Polskich krytykuje Tokarczuk
Źródło: fot. Martin Kraft, Wikipedia CC BY-SA 3.0
Komentarzy: 0
"Mam pretensję do pisarki o nonszalancję jej wypowiedzi i o postrzeganie historii Polski z zaściankowej perspektywy" - pisze publicysta Paweł Jędrzejewski nt. polskiej noblistki Olgi Tokarczuk. Tekst opublikowano na stronie Forum Żydów Polskich w październiku, ale dopiero teraz zostaje szerzej rozpowszechniony w mediach.
<img height="1" width="1" style="display:none"\n src="https://www.facebook.com/tr?id=768397290239784&ev=PageView&noscript=1"\n/>

"Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów"


- powiedziała Olga Tokarczuk w 2015 roku. Do tego fragmentu wypowiedzi odniósł się w swojej wypowiedzi Paweł Jędrzejewski z Forum Żydów Polskich.

Smutne, że hasła Tokarczuk podważyć aż tak łatwo: np. zaczynając od strony tego nieszczęsnego przywołania "niewolnictwa".

Zapomina ona najwyraźniej, że właściciele niewolników, czyli pańszczyźnianych chłopów, stanowili zaledwie 10% populacji, natomiast niewolnicy, czyli ci chłopi, stanowili absolutną większość. Tak więc współcześni Polacy są w przeważającej liczbie potomkami niewolników, a nie ich właścicieli. Zarzut więc całkiem mylnie sformułowany: żadne "myśmy robili straszne rzeczy", tylko - jeżeli już - to "z nami robiono straszne rzeczy"


- pisze Jędrzejewski. Stwierdza, że ma pretensję do pisarki o "nonszalancję jej wypowiedzi i o postrzeganie historii Polski z zaściankowej perspektywy".

Czyli tak, jakby nie rozgrywała się ona w kontekście historii takich sąsiedzkich narodów, jak Niemcy i Rosjanie, których doświadczenia z kolonizacją, ludobójstwem oraz zniewoleniem w ich wykonaniu dają dopiero właściwe tło porównawcze


- komentuje publicysta. Wskazuje, że to nasi sąsiedzi zniewalali Europę, pół Azji, mordowali miliony ludzi i wysiedlali całe narody. Podkreśla, że nie chodzi mu o "wypieranie" przeszłości, a historyczny kontekst.

Ogólnie: wydawałoby się, że od Olgi Tokarczuk można oczekiwać czegoś więcej. Chociażby świadomości, że postrzeganie historii Polski ma co najmniej dwie silne tradycje w literaturze i publicystyce historycznej


- czytamy.

Występowanie z prowokacyjnymi i nie do końca przemyślanymi hasłami tak, jakby nic nie zaistniało w tej materii wcześniej, jest - niestety - podejściem dość … barbarzyńskim.

Jest sprowadzaniem tej tematyki "do parteru". Rzucaniem jej na żer.

Polityków i demagogów. Czyli polityków…


- konkluduje publicysta.

źródło: Forum Żydów Polskich

raw



Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.12.2019 13:52