Pobierasz 500+? Uwaga, musisz...
25.10.2018 20:27

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Trwa składanie wniosków na nowy okres świadczeniowy w ramach programu „Rodzina 500+”. Minister Elżbieta Rafalska przypomina, że aby otrzymać świadczenie na pełen okres wniosek trzeba złożyć do końca października.
1 października 2018 r. rozpoczął się kolejny okres na który przyznawane jest świadczenie wychowawcze z rządowego programu "Rodzina 500+". Wrzesień był ostatnim miesiącem, w którym wypłacone zostało świadczenie wychowawcze na podstawie dotychczas złożonego wniosku.
Wniosek złożony do końca października to gwarancja otrzymania świadczenia od października br. do września 2019 r.
Wniosek można złożyć przez internet za pośrednictwem ministerialnego portalu Emp@tia lub bankowości elektronicznej bądź w formie tradycyjnej, bezpośrednio w swojej gminie.
Składając wniosek o świadczenie wychowawcze można również złożyć wniosek o świadczenie dobry start. Przyjmowanie wniosków o to drugie świadczenia trwa do końca listopada.
Źródło: MRPiPS

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.10.2018 20:27
Leszczyna w TVN24: „500 plus tak naprawdę nie poprawiło jakości życia”. Potężna orka internautów
06.06.2022 09:51
Małgorzata Rozenek-Majdan: „Jestem zwolennikiem 500+”
19.05.2022 12:46
Posłanka PO została zapytana o 500 plus. Internauci przypomnieli jej słowa sprzed pięciu lat [WIDEO]
14.02.2022 12:00
Z. Kuźmiuk: Piekło zamarzło. W „Gazecie Wyborczej” o pozytywach programu „Rodzina 500 plus”
16.09.2021 08:30

Komentarzy: 0
W „Wyborczej” (w dziale gospodarczym), ukazał się wywiad z doktorantem SGH Janem Gromadzkim, który jest autorem raportu przygotowanego w Instytucie Badań Strukturalnych pod tytułem „Wpływ uniwersalnego świadczenia pieniężnego na podaż pracy”.
Czytaj więcej
"Bon wakacyjny dla rodzin". Niemcy kopiują pomysł strasznych Polaków
12.06.2021 13:17
Komentarzy: 0
Niemieckie media przyzwyczaiły nas do tego, że z nielicznymi wyjątkami, i to raczej niszowymi, sytuację w Polsce przedstawiają jednostronnie, by nie powiedzieć kłamliwie i prowokują polityków do możliwie jak najostrzejszego kursu wobec Warszawy. Z kolei niemieccy politycy, by przywołać tu przykłady Martina Schulza, czy Katariny Barley, która chce "głodzić Polskę i Węgry", nie dają się długo prosić. Mamy do czynienia z paradoksalną sytuacją, w której związki gospodarcze szybko się rozwijają, a stosunki polityczne są w zapaści.
Czytaj więcej


