Szukaj
Konto

„Ona naprawdę była!” Burmistrz Krosna Odrzańskiego [PO] „nie może się rozstać” z rtęcią w Odrze [WIDEO]

Marek Cebula i Donald Tusk
Źródło: TT Marek Cebula
Niewątpliwie w Odrze mieliśmy do czynienia z katastrofą ekologiczną, w wyniku której w rzece pojawiło się wiele śniętych ryb. Oficjalną przyczyną jest rozwój tzw. złotych alg. Jednak wypowiadający się na Campusie Trzaskowskiego burmistrz Krosna Odrzańskiego Marek Cebula nadal mówi o rtęci.

Jeszcze niedawno mieliśmy do czynienia z histerią na punkcie "rtęci w Odrze". Rtęciowa fala zdawała się nieść opozycję. A teraz?

Źródłami fake newsa zdają się być niemieckie media, słowa marszałek województwa lubuskiego Anny Elżbiety Polak czy doniesienia przedstawicieli Polskiego Związku Wędkarskiego, którzy twierdzili, że "woda w Odrze wypalała gumowe rękawice" - "śnięte są nie tylko ryby w Odrze, śnięte jest całe państwo pod rządami Kaczyńskiego", a "PiS jest jak rtęć" - pisał na Twitterze Donald Tusk.

Jak dotąd badania zarówno strony polskiej, jak i niemieckiej nie potwierdziły zawartości rtęci w wodzie z Odry, a brandenburski minister Axel Vogel przedstawił rozmowę na jej temat inaczej, niż wcześniej uczyniła to lubuska marszałek.

Najwyraźniej jednak przedstawicielom Platformy Obywatelskiej trudno się rozstać z "rtęcią".

"Ona naprawdę była"

- Mówiłem o rtęci, ona naprawdę była. Zaczęto grillować polityków opozycji. To jest w ogóle niezrozumiałe. Państwo chce ukryć dzisiaj przed nami to, co się wydarzyło, jeśli chodzi o stronę niemiecką. (…) Niemcy ujawnią badania, bo w instytucie w Berlinie są prowadzone badania, będą opublikowane. Myślę, że będziemy z tych danych korzystali, bo przestaliśmy ufać swojemu państwu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.08.2022 13:27
Źródło: TT