Ogromne złoża na Bałtyku. Niemcy nie pytali Polski o zdanie

- Spółka Central European Petroleum dokonała odkrycia złóż ropy i gazu ziemnego na Bałtyku, ok. 6 km od Świnoujścia.
- Złoże Wolin East ocenia się na 22 mln ton wydobywalnych węglowodorów i 5 mld m sześc. gazu o jakości handlowej.
- To największe odkrycie ropy naftowej w historii Polski i jedno z największych w Europie w ostatniej dekadzie.
- Niemieckie medium MDR przypomina, że już w latach 60. ubiegłego wieku była NRD wydobywała ropę ze złoża na Bałtyku i wówczas nikt nie pytał Polski o zdanie w tej sprawie.
W Polsce odkryto potężne złoża ropy i gazu
Spółka Central European Petroleum (CEP) poinformowała o odkryciu ropy i gazu ziemnego na Morzu Bałtyckim, około 6 km od Świnoujścia. Złoże, według spółki, jest największym konwencjonalnym odkryciem ropy naftowej w historii Polski i jednym z największych w Europie w ostatniej dekadzie.
Jak podała spółka w komunikacie, odwiert WE1 osiągnął głębokość 2715 metrów i został wykonany z platformy typu jack-up przy głębokości wody 9,5 metra. Testy potwierdziły obecność 62-metrowej kolumny węglowodorów oraz bardzo dobre właściwości złożowe w warstwie dolomitu głównego.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Łódzkie: 16 tys. gospodarstw domowych bez prądu. PGE wydało komunikat
- Likwidacja 800 plus oraz 13. i 14. emerytury. Petycja trafiła do Sejmu
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- PKO BP wydał pilny komunikat dla swoich klientów
- Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: "Wciąż nie pamięta pani swojej roli"
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- W turbinach wiatrowych wykryto rakotwórczy azbest
- Burza w "Tańcu z gwiazdami". Ostra reakcja po finale
- Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel
Niemcy niezadowoleni
Przypomnijmy, że w marcu pisaliśmy o tym, iż odwierty gazowe na Morzu Bałtyckim znów dzielą Polskę i Niemcy. Minister środowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego Till Backhaus skrytykował polskie władze za niewystarczające konsultacje w związku z prowadzonymi odwiertami.
Niemieckie organy środowiskowe uważają, że w przypadku działań mogących mieć transgraniczne konsekwencje ekologiczne należy wcześniej poinformować sąsiada. Według strony polskiej koncesja na odwierty została wydana zgodnie z krajowymi przepisami.
Warto przypomnieć, iż niemieccy ekolodzy z inicjatywy obywatelskiej wyspy Uznam "Lebensraum Vorpommern" złożyli skargę do Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję środowiskową wydaną w sprawie budowy głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu.
Na początku sierpnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi organizacji ekologicznych, co pozwala kontynuować prace przygotowawcze i realizacyjne związane ze świnoujskim terminalem kontenerowym.
W latach 60. nikt nie pytał Polski o zdanie
Niemiecka staja MDR zwróciła uwagę, że już w latach 60. ubiegłego wieku była NRD wydobywała ropę ze złoża na Bałtyku i wówczas nikt nie pytał Polski o zdanie w tej sprawie.
Jak czytamy, "socjalistyczne wydobycie ropy naftowej we wschodnich Niemczech trwało do czasu po transformacji ustrojowej. Zostało w dużej mierze wstrzymane w 1996 r.".
Niemieckie medium powołuje się na muzeum ropy naftowej w Reinkenhagen (Meklemburgia-Pomorze Przednie), które twierdzi, że Niemiecka Republika Demokratyczna nie była zobowiązana, aby pytać sąsiednią Polskę o zdanie w sprawie eksploatacji złoża na Bałtyku.

Komentarze
Niemcy przecierają oczy. Polskie firmy wykorzystują wielką okazję
Anatomia Niemiec. AfD zmienia kurs wobec Unii Europejskiej? Reforma zamiast Dexitu

Były szef niemieckiego wywiadu zatrzymany za szpiegostwo

Rafał Woś: Świat najlepiej „przeżywać…” po niemiecku

Anonimowy Dyplomata dla "Tygodnika Solidarność": Więcej niż jeden szatan

