Od 2 listopada oddziały prewencji Policji w pełnej gotowości. W wyposażeniu pistolety maszynowe

- Od 2 listopada zgodnie z ujawnionym pismem Komendy Głównej Policji wyznaczone oddziały prewencji na terenie jednostki macierzystej mają pozostawać w pełnej gotowości operacyjnej do 8 listopada 2026 roku, przygotowane do natychmiastowego wyjazdu.
- Pistolety maszynowe, amunicja i specjalistyczny sprzęt na wyposażeniu funkcjonariuszy. Policjanci objęci mobilizacją mają dysponować bronią krótką i maszynową, kamizelkami kuloodpornymi oraz urządzeniami noktowizyjnymi i termowizyjnymi. Polecenie nie dotyczy wszystkich policjantów w Polsce.
- Policja tłumaczy mobilizację zagrożeniem sabotażem i dywersją. Komenda Główna Policji zaprzecza, aby podwyższona gotowość miała związek z wydarzeniami przed Trybunałem Konstytucyjnym. Dotychczas nie przedstawiono dowodów potwierdzających taki związek.
Pilne polecenie Komendy Głównej Policji
Jak wynika z doniesień „Rzeczpospolitej” oraz portali wPolityce.pl i wPolsce24, 29 października 2026 roku do jednostek Policji skierowano dokument oznaczony jako „BARDZO PILNE!”. Pismo, podpisane przez zastępcę Komendanta Głównego Policji nadinsp. Tomasza Michułkę, nakazuje wyznaczonym oddziałom prewencji utrzymywanie pełnej gotowości do natychmiastowego wyjazdu w okresie od 2 do 8 listopada. Oznacza to, że wskazane siły policyjne mają być przygotowane do szybkiego skierowania w dowolne miejsce na terenie kraju, zgodnie z decyzjami kierownictwa Policji.
Polecenia dotyczące wyjazdu mają być przekazywane za pośrednictwem Centrum Operacyjnego Komendanta Głównego Policji.
Pistolety maszynowe, amunicja i specjalistyczny sprzęt
Szczególną uwagę zwraca zakres wyposażenia, jakie zgodnie z ujawnionym dokumentem mają posiadać funkcjonariusze objęci mobilizacją.
Wśród wymienionych środków znajdują się:
- pistolety maszynowe i broń krótka wraz z amunicją;
- kamizelki kuloodporne i wyposażenie ochronne;
- urządzenia noktowizyjne i termowizyjne;
- sprzęt umożliwiający prowadzenie działań w warunkach ograniczonej widoczności.

Takie wyposażenie wskazuje na przygotowanie wyznaczonych jednostek do realizacji zadań w warunkach potencjalnie podwyższonego zagrożenia. Nie oznacza to jednak, że od 2 listopada każdy policjant pełniący służbę w Polsce otrzymuje broń maszynową. Polecenie dotyczy określonych oddziałów i ich gotowości operacyjnej, a nie powszechnego uzbrojenia wszystkich funkcjonariuszy.
Dlaczego Policja została postawiona w gotowości?
Ujawnienie dokumentu wywołało pytania dotyczące przyczyn mobilizacji, szczególnie w kontekście napiętej sytuacji politycznej i niedawnych wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Komenda Główna Policji potwierdziła istnienie pisma, ale odrzuciła sugestie, że podwyższona gotowość ma związek z działaniami wokół TK. Część mediów zaczęła stawiać pytania o ewentualny związek obu spraw.
Dotychczas nie przedstawiono jednak dokumentów potwierdzających, że mobilizacja uzbrojonych oddziałów została zarządzona w związku z protestami przed TK.
Według oficjalnego stanowiska Policji przygotowania są odpowiedzią na aktualne zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa, w tym ryzyko aktów sabotażu i dywersji. Takie zagrożenia mogą wymagać szybkiego przemieszczania odpowiednio wyposażonych jednostek oraz prowadzenia działań zabezpieczających w różnych częściach kraju.
Co oznacza podwyższona gotowość od 2 listopada?
W praktyce zarządzenie oznacza, że wyznaczone siły policyjne powinny pozostawać przygotowane do natychmiastowego podjęcia działań, bez konieczności przeprowadzania długotrwałych przygotowań organizacyjnych. Gotowość obejmuje zarówno personel, jak i odpowiednie wyposażenie, uzbrojenie oraz środki transportu. Nie jest to równoznaczne z rozpoczęciem konkretnej operacji ani automatycznym skierowaniem uzbrojonych funkcjonariuszy na ulice.
Wykorzystanie broni palnej przez policjantów nadal podlega obowiązującym przepisom, określającym sytuacje, w których możliwe jest jej użycie.
Komentarze
Solidarność dyżuruje przed TK. Dziś Rzeszów przejął wartę od Regionu Piotrkowskiego

Święczkowski trafi do aresztu? Sędzia SN ujawnia niepokojący scenariusz

Mąż Danuty Holeckiej w kajdankach. Jarosław Kaczyński nie wytrzymał

Mąż Danuty Holeckiej zakuty w kajdanki. Policja odpowiada

"The Economist": Donald Tusk wysłał policję, aby obsadzić swoich sędziów








