Od 1 lipca ważne zmiany dla przyszłych kierowców. Sprawdź, co się zmieni

- Od 1 lipca każde najechanie na podwójną ciągłą kończy egzaminem niezdanym, bez względu na okoliczności.
- Poważne błędy, takie jak przejazd na czerwonym czy nieustąpienie pierwszeństwa, będą skutkować natychmiastowym zakończeniem egzaminu na prawo jazdy.
- W życie wchodzi katalog 18 niebezpiecznych zachowań, które automatycznie przekreślają szansę na pozytywny wynik egzaminu.
- Eksperci uspokajają, że zasady są jasne i nie powinny zwiększyć liczby oblewających, jeśli kandydaci będą dobrze przygotowani.
Najechanie na podwójną ciągłą? Egzamin zakończony
Jedną z najważniejszych zmian będzie bezwzględne traktowanie najechania na podwójną linię ciągłą jako błędu skutkującego natychmiastowym przerwaniem egzaminu i wynikiem negatywnym. Co istotne, nie będzie brana pod uwagę żadna okoliczność łagodząca - nawet omijanie źle zaparkowanego pojazdu nie usprawiedliwi takiego manewru.
Nowa interpretacja ma wyeliminować dowolność w ocenach egzaminatorów i ujednolicić kryteria oceny kandydatów.
Ważna jest tabela nr 9, załącznik numer 1. Zawarte są tam konkretne procedury, jakie należy zachować na egzaminie
- zaznacza w rozmowie z RMF FM Maciej Wisławski, rzecznik łódzkiego WORD-u.
- Komunikat dla mieszkańców Rzeszowa
- Niepokojące informacje z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Podrzucani przez Niemców migranci otrzymają ulotki z adresami biur posłów Platformy
- Sławosz Uznański rozpoczął misję na ISS. Jest pierwsze zdjęcie
- "Długie, zakrzywione zęby wystające z pyska". Komunikat opolskiego zoo
- Wyłączenia prądu w Krakowie. Jest komunikat
- Tadeusz Płużański: 40:1. Legendarna obrona Wizny przez żołnierzy kpt. Raginisa porusza serca na całym świecie
- Patryk Jaki uderza w Tuska: Po sondażu zmienił zdanie
- "Spieprzą do Brukseli". Tomasz Lis uderza w Donalda Tuska. Histeria zwolenników Koalicji 13 grudnia
Błąd "tylko raz"?
Zmienia się również podejście do niektórych wykroczeń. Przejazd na czerwonym świetle czy nieustąpienie pierwszeństwa na przejeździe kolejowym będzie od 1 lipca traktowane jako natychmiastowe niezdanie egzaminu - mimo że teoretycznie jest to pojedynczy błąd.
Podobnie dwukrotne nieużycie kierunkowskazu przy zmianie pasa ruchu oznacza ocenę negatywną.
Nowe rozporządzenie
Zmiany wynikają z rozporządzenia ministra infrastruktury z 21 maja 2025 r., które wprowadza katalog 18 najpoważniejszych błędów, skutkujących oblaniem egzaminu. Wśród nich znalazły się sytuacje zagrażające bezpieczeństwu, takie jak:
- przejazd na czerwonym świetle,
- nieustąpienie pierwszeństwa,
- nieprawidłowe wyprzedzanie,
- zignorowanie znaku "STOP" lub przejścia dla pieszych.
Ministerstwo podkreśla, że nowe przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo i ograniczyć uznaniowość decyzji egzaminatorów:
Niestosowanie się do znaku ‘linia podwójna ciągła’ może stanowić bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego
- podkreślono w komunikacie.
Czy oblewanie egzaminu będzie teraz częstsze?
Choć przepisy wydają się surowsze, zdaniem Macieja Wisławskiego nie powinno dojść do masowych oblanych egzaminów:
To są klarowne sytuacje. Wiadomo, co oznacza czerwone światło, przejazd kolejowy, przejście dla pieszych. Nie wiem, komu zależy na sianiu niepokoju wokół egzaminów
- stwierdził Wisławski. W podsumowaniu stwierdził, że większy nacisk powinien zostać położony na metodykę nauczania w szkołach jazdy - bo to właśnie tam zaczyna się bezpieczeństwo na drodze.
Sytuacja na granicy. Straż Graniczna przekazała nowe dane

SN kwestionuje umocowanie prokuratora ws. Piotra Schaba. Został odsunięty od sprawy
Nowy ranking zaufania. Karol Nawrocki na czele

Weto Karola Nawrockiego utrzymane? Koalicja nie ma żadnych szans
Jest decyzja PE. Grzegorz Braun bez immunitetu


