Szukaj
Konto

Nowe informacje ws. śmierci 15-latka na obozie harcerskim. "Nie zachowano podstawowych zasad bezpieczeństwa"

24.07.2025 12:09
Zdj. ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Dwie osoby – przełożony drużyny harcerskiej oraz ratownik wodny - zostały zatrzymane w związku ze śmiercią 15-letniego harcerza. Nastolatek zdobywał sprawność harcerską, miał w nocy przepłynąć jezioro wpław. Chłopiec utonął. - Śledczy ustalili, że chłopiec nie był asekurowany z łodzi i nie zachowano w tym przypadku podstawowych zasad bezpieczeństwa – wskazała Liszczyńska, podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji.
Co musisz wiedzieć
  • Nastolatek utonął podczas zdobywania sprawności harcerskiej, polegającej na nocnym przepłynięciu jeziora.
  • Policja i prokuratura zatrzymały przełożonego drużyny oraz ratownika wodnego - obaj byli trzeźwi. Śledczy ustalili, że nie zapewniono odpowiedniej asekuracji i złamano zasady bezpieczeństwa.
  • Według ustaleń policji nie było asekuracji z łodzi, a działania ratunkowe okazały się nieskuteczne.
  • Trwa zbieranie dowodów, a na piątek zaplanowano sekcję zwłok.

 

Prokurator zdecydował

- Decyzją prokuratora, w sprawie zostały zatrzymane dwie osoby; to opiekun i ratownik - powiedział PAP w czwartek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak. Dodał, że na miejscu cały czas prowadzone są czynności prokuratury i policji wyjaśniające dokładny przebieg i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Na piątek planowana jest sekcja zwłok.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 1.00 w nocy ze środy na czwartek w miejscowości Wilcze w pow. wolsztyńskim.

Ustalenia policji

Jak przekazała podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji, nad jeziorem Ośno 15-letni harcerz podjął próbę zdobycia sprawności harcerskiej, która polegała na przepłynięciu wpław jeziora i rozpaleniu ogniska na drugim brzegu.

- Zgłaszający poinformował, że chłopiec był asekurowany przez płynących łodzią ratownika WOPR oraz opiekuna obozu. W pewnym momencie 15-latek zniknął pod taflą wody. Osoby asekurujące miały podjąć nieudaną próbę wyciągnięcia nastolatka z wody. Po pewnym czasie zostały zaalarmowane służby. Na miejscu czynności ratunkowe prowadzili strażacy z Wolsztyna, Kościana i Poznania. Niestety 15-latka nie udało się uratować. Ok. 5.30 jego ciało zostało wyłowione przez strażaków

- podkreśliła Liszczyńska.

Policja: Nie było asekuracji

Dodała, że po czynnościach przeprowadzonych na miejscu zdarzenia przez policję i prokuratora zdecydowano o zatrzymaniu dwóch mężczyzn. - Śledczy ustalili, że chłopiec nie był asekurowany z łodzi i nie zachowano w tym przypadku podstawowych zasad bezpieczeństwa

- wskazała Liszczyńska.

- Działania policjantów skupiają się obecnie na gromadzeniu materiału dowodowego, który w najbliższym czasie zostanie przedłożony prokuratorowi prowadzącemu śledztwo. To prokurator zdecyduje o treści zarzutów, które zostaną przedstawione osobom odpowiedzialnym za to tragiczne zdarzenie

- podkreśliła policjantka.

Zaznaczyła również, że osoby zatrzymane - przełożony drużyny harcerskiej, w której był 15-latek oraz ratownik wodny - zostali przebadani na zawartość alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi.

11 obozów harcerskich

Na terenie pow. wolsztyńskiego odbywa się 11 obozów harcerskich, w których udział bierze ponad 700 harcerzy. Od 27 czerwca br. na terenie tego powiatu odbyło się łącznie 17 obozów, w których udział wzięło 1126 uczestników.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.07.2025 12:09
Źródło: tysol.pl, PAP