Szukaj
Konto

Nocny rajd 13-latka. Zaczęło się od kradzieży auta

15.05.2024 13:28
Policja zakończyła rajd 13-latka, zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Jechał niemal 150/h ulicami miasta i nie zareagował na wezwanie policji. Gdy po pościgu funkcjonariusze zatrzymali pojazd, okazało się, że za kółkiem siedzi... dziecko. Nieletni kierowca odpowie za swoje zachowanie, w tym potrącenie policjanta, przed sądem.

Do zdarzenia doszło przed północą w Kielcach. Policjanci patrolowali ulicę Zagnańską, gdy dostrzegli osobą kię, która na drodze z dopuszczalną prędkością 50 km/h poruszała się 149/h.

Gdy policjanci dali sygnał do zatrzymania się kierującemu koreańskim autem, ten minął funkcjonariuszy i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg za pędzącym pojazdem, który zakończył się na kieleckim osiedlu Podkarczówka. Tam podczas próby zatrzymania kierowca potrącił, na szczęście niegroźnie, interweniującego funkcjonariusza

- poinformowała PAP mł. asp. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

CZYTAJ TAKŻE: "Widać, że walczy ze sobą, żeby się nie rozpłakać". Burza po emisji popularnego programu TVN 7

O "wyczynie" syna matka dowiedziała się od policji

Okazało się, że za kierownicą auta siedział 13-letni mieszkaniec powiatu kieleckiego, który jeździł z rówieśnikiem. Nastolatek auto zabrał swojej matce, która nie miała o niczym pojęcia, a o wszystkim dowiedziała się od policjantów.

CZYTAJ TAKŻE: Roksana Węgiel ogłosiła radosną nowinę. W sieci lawina gratulacji

Nastolatkowi postawiono kilka zarzutów

Teraz 13-latek za swoje wybryki, wśród których jest między innymi spowodowanie zdarzenia drogowego, kierowanie bez uprawnień, niezatrzymanie się do kontroli i znaczne przekroczenie prędkości, odpowie przed sądem dla nieletnich.(PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.05.2024 13:28
Źródło: PAP