„No nie, czy pan mówi po polsku?” Minister Czarnek nie wytrzymał w rozmowie z dziennikarzem TVN [WIDEO]
![„No nie, czy pan mówi po polsku?” Minister Czarnek nie wytrzymał w rozmowie z dziennikarzem TVN [WIDEO]](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/f910bcd5-89e5-471e-85df-74a162f7599b/_DSC1606.jpg?p=article_hero_mobile)
Spięcie dziennikarza TVN z ministrem Czarnkiem
- Jak tam "Historia i Teraźniejszość", nowy podręcznik? - spytał ministra dziennikarz TVN.
To niech pan sobie przeczyta. Ja nie czytam, bo podręcznik jest skierowany dla dzieci i dla nauczycieli, a nie dla ministrów. Przecież pan wie, jak wygląda procedura dopuszczenia podręcznika
- odparł polityk.
- Ja wiem, że są ludzie od tego i tak dalej, ale pan jako szef resortu nie był zainteresowany, co tam jest? - dopytywał redaktor.
Byłem zainteresowany tymi przekłamaniami, które robiliście, i to przeczytałem rzeczywiście, natomiast podręcznik jest czytany przez rzeczoznawców, ekspertów, ja nie jestem historykiem. Pan jest historykiem?
- odparł Przemysław Czarnek.
- Absolutnie. Ja mam wykształcenie filmowe, ale ciekawość świata mnie zmusiła do tego, żeby przeczytać ten podręcznik. Czyli pan go nie widział, nie czytał go pan? - powtórzył swoje pytanie redaktor.
Proszę pana, ile razy będzie mnie pan pytał o podręcznik, o którym mówiłem, że wielokrotnie go przeglądałem po kłamstwach, które produkowaliście na jego temat?
- spytał minister.
- Przeglądał, ale pan nie czytał - odparł dziennikarz TVN.
Panie, czy pan mówi po polsku? - zirytował się minister. - No to jak przeglądałem, to chyba po to, żeby przeczytać to, co przekłamaliście, tak? Dziękuję bardzo
- zakończył rozmowę Przemysław Czarnek.
Histeria wokół podręcznika prof. Roszkowskiego
Przypomnijmy: od pierwszego września, wraz z początkiem nowego roku szkolnego, w polskich szkołach pojawił się nowy przedmiot - historia i teraźniejszość, który zastąpił wiedzę o społeczeństwie (WOS). Autorem podręcznika dopuszczonego do nauczania nowego przedmiotu jest kawaler Orderu Orła Białego, uznany prof. Wojciech Roszkowski. Nowy podręcznik wzbudził jednak liczne kontrowersje; głównie wśród niektórych komentatorów i polityków opozycji.
Atak odbywa się pod pretekstem półprawd i manipulacji. Rzekomej "promocji pedofilii" w podręczniku, co w istocie jest opisem flirtu z pedofilią jednego z wiodących lewicowych polityków niemieckich i liberalnego "autorytetu" Daniela Cohn-Bendita czy rzekomego "ataku na dzieci z in vitro" w istocie traktującego o konsekwencjach odrywania rodzicielstwa od naturalnej miłości rodzicielskiej.
Tagi
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"
TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
TVN zaskoczył widzów tym nagraniem. W sieci zawrzało
TVN do Czarnka: „Jak obniżymy ceny paliwa, ludzie je wykupią”

Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"



