Nieoficjalnie: Jest decyzja Andrzeja Dudy ws. przełożenia wyborów samorządowych

- Konieczność przełożenia wyborów jest dość oczywista i rozumieją to także instytucje, które zajmują się organizowaniem wyborów, rozumie to także Państwowa Komisja Wyborcza - wyjaśnił Ryszard Terlecki.
Polityk zaznaczył, że oba wydarzenia, zarówno wybory parlamentarne, jak i samorządowe, należy rozsądnie rozdzielić w czasie.
- Rozdzielić o dwa czy trzy tygodnie, czy o miesiąc, nie ma sensu, bo trzeba jednak dać czas na prowadzenie kampanii wyborczej, na promocje kandydatów. Zdaje mi się, że już zwyciężyła ostatecznie koncepcja, aby wybory samorządowe przesunąć na kwiecień 2024 r. Czyli wybory parlamentarne za rok w październiku, a samorządowe pół roku później, w kwietniu - dodał wicemarszałek Sejmu.
Prezydent Duda rozmawiał z partią rządzącą
Jak poinformowała "Gazeta Wyborcza", Prawo i Sprawiedliwość porozumiało się z prezydentem w kwestii wyborów samorządowych. Powołało się przy tym na źródło wewnątrz partii.
- Przesuwając je, partia rządząca chce zwiększyć swoje szanse na sukces, a w razie porażki w wyborach parlamentarnych przygotować swoim działaczom wygodne lądowanie w samorządach - napisano.
Gazeta dodaje, że PiS-owi zależało na tym, by przenieść wybory na później. Głowa państwa zgodziła się jednak na kwiecień.
Wybory na Węgrzech. Kiedy poznamy wyniki głosowania?
Kaczyński w Bydgoszczy: „Niektórym osobom nie zależy na rozwoju Polski”

Wybory w KO tylko na papierze? Wiceprzewodniczących wskazał już Tusk

Pseudoślubowanie w Sejmie. Andrzej Duda zabrał głos

Karol Gac: Wielki bój Orbána

