Szukaj
Konto

Nie żyje znany fotoreporter Adam Chełstowski. Jest komunikat opisujący okoliczności śmierci

03.03.2026 21:48
Pilne!
Źródło: grafika własna
Komentarzy: 0
Zmarł Adam Chełstowski, ceniony fotoreporter związany z agencją Forum. Wydarzenia z poniedziałkowego wieczoru budzą emocje, a dramatyczna relacja z walki o życie fotografa wywołała burzę w sieci. Opublikowano oświadczenie Związku Polskich Artystów Fotografików.
Co musisz wiedzieć
  • Nie żyje Adam Chełstowski, od lat związany z Polską Agencją Fotografów Forum.
  • Według relacji świadków zasłabł nagle podczas spotkania ZPAF w Warszawie.
  • W sieci pojawiły się sprzeczne informacje o czasie dojazdu karetki.
  • Opublikowano oświadczenie Związku Polskich Artystów Fotografików.

 

Nie żyje Adam Chełstowski

Informację o śmierci Chełstowskiego potwierdziła na Facebooku Polska Agencja Fotografów Forum.

"Wczoraj wieczorem odszedł nagle Adam Chełstowski. Najlepszy polski fotograf swego pokolenia. Od 25 lat był związany z naszą agencją. Nie usłyszymy już jego perlistego śmiechu, stukotu kowbojskich butów. I nie zobaczymy nowych, jak zawsze trafionych w punkt zdjęć. Za wcześnie odszedłeś, Adasiu. Żonie i synowi składamy wyrazy najgłębszego współczucia" - czytamy.

Dramatyczna relacja

Fotograf Jan Wojtek Łaski przekazał na portalu społecznościowym, że Adam Chełstowski zmarł nagle w poniedziałek wieczorem podczas spotkania Związku Polskich Artystów Fotografików w Warszawie.

"Znany, pięćdziesięcioletni fotoreporter nagle osunął się na ziemię; było nas około trzech tuzinów fotoreporterów, ludzi, którzy na co dzień dokumentują cudze dramaty, a tym razem klęczeliśmy na bruku, prowadząc reanimację i w panice szukając defibrylatora, którego w najbardziej reprezentacyjnym miejscu stolicy nie potrafiliśmy znaleźć" - napisał na Facebooku.

Łaski napisał, że "ambulans przyjechał po ponad trzydziestu minutach, a mimo naszych wysiłków serce Adama zatrzymało się na zawsze". Reporter przyznał później, że jego wpis powstał pod wpływem dużych emocji. "Taki był mój odbiór czasu w tamtym momencie - w ogromnych emocjach i stresie każda minuta dłuży się niewyobrażalnie. Jeśli rzeczywisty czas dojazdu był krótszy, przyjmuję to i nie mam problemu z doprecyzowaniem tej informacji po dokładnym sprawdzeniu" - dodał w kolejnym wpisie.

Oświadczenie zespołu prasowego wojewody

Do sprawy odniósł się zespół prasowy wojewody mazowieckiego, który wysłał serwisowi Onet oświadczenie.

"Wbrew doniesieniom medialnym o późnym dotarciu pomocy, czas przyjazdu karetki wczoraj późnym popołudniem do poszkodowanego przy Placu Zamkowym w Warszawie trwał 7 minut i kilkanaście sekund (17:17-17:25)" - przekazano.

Jak dodano, "dyspozytorzy po przyjęciu zgłoszenia niezwłocznie wysłali zespół ratownictwa medycznego na miejsce zdarzenia".

Jest komunikat Związku Polskich Artystów Fotografików

Komunikat publikujemy w całości:

Komunikat Zarządu OW ZPAF - Związek Polskich Artystów Fotografików

W związku z pojawieniem się w przestrzeni medialnej nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego 30-minutowego czasu oczekiwania na przyjazd zespołu
ratownictwa medycznego, oświadczamy, co następuje:
Podczas spotkania zorganizowanego w dniu 2 marca 2026 r. przez członków Okręgu Warszawskiego ZPAF z udziałem zaproszonych gości doszło do nagłego zasłabnięcia naszego Kolegi, Adama Chełstowskiego.
Przebieg zdarzeń przedstawiał się następująco:
1. O godz. 17:15 - bezpośrednio po utracie przytomności przez Adama Chełstowskiego uczestnicy spotkania natychmiast rozpoczęli akcję reanimacyjną.
2. O godz. 17:16 - wykonano połączenie telefoniczne do dyspozytora medycznego w celu wezwania zespołu ratownictwa medycznego.
3. O godz. 17:17 - zgłoszenie zostało przyjęte, a zespół reanimacyjny niezwłocznie zadysponowany na miejsce zdarzenia.
4. O godz. 17:25 - zespół ratownictwa medycznego przybył na miejsce zdarzenia i przejął prowadzenie akcji reanimacyjnej od uczestników spotkania; podłączono urządzenie do mechanicznego masażu serca oraz podano tlen.
5. Akcja reanimacyjna została zakończona po godzinie osiemnastej.
Z informacji przekazanych przez uczestników oraz świadków zdarzenia wynika, że wszystkie czynności na każdym etapie działań zostały przeprowadzone niezwłocznie i zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz standardami ratownictwa medycznego. Pojawiające się w przestrzeni publicznej zarzuty dotyczące rzekomego opóźnienia nie znajdują potwierdzenia
w faktach.
Jednocześnie składamy najgłębsze wyrazy współczucia Rodzinie oraz Bliskim śp. Adama Chełstowskiego.

Adam Tuchlińkski
Prezes OW ZPAF

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.03.2026 21:48
Źródło: FB