Nie żyje "Spiderman" z Koszalina. Został brutalnie pobity

Piotr Zalewski zasłynął z tego, że wspierał chore dzieci w szpitalu. Wówczas przebierał się w strój Spidermana. Niedawno sam znalazł się pod opieką lekarzy z racji ciężkiego pobicia, do jakiego doszło 19 sierpnia. W akcie protestu mieszkańcy miasta zorganizowali Marsz Przeciwko Przemocy.
Nie żyje Piotr Zalewski
Sprawę skomentował również prezydent miasta Piotr Jedliński, który wyraził głębokie ubolewanie nad tym, co się stało.
- Agresja, przemoc, nienawiść prowadzą zawsze do zła. Śmierć Piotra "Spidermana" Zalewskiego to tragedia i ogromna strata dla całej społeczności Koszalina. Rodzinie i przyjaciołom tego niezwykłego człowieka składam wyrazy najszczerszego współczucia
- napisał.
Pomimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł w sobotę w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie. Sprawca pobicia mężczyzny został zatrzymany przez policję. Sąd wydał decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Jak ustalili funkcjonariusze, między ofiarą, a agresorem doszło do kłótni po której miała miejsce tragiczna w skutkach bójka.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pożar hali w Wólce Kosowskiej. Trwa ewakuacja i akcja gaśnicza
Komentarze
Tragedia na S6 pod Koszalinem. BMW dachowało, dziecka nie udało się uratować

Nie żyje 20-letni kolarz. Zmarł po tragicznym wypadku
Trzej Ukraińcy brutalnie pobili parę w Bytowie. 36-latek zmarł w szpitalu

Świat filmu i teatru w żałobie. Nie żyje ceniony aktor
W rok zarobił 2,5 mln. Radny podał zarobki lekarza w szpitalu w Koszalinie


