Mocna reakcja Marcina Najmana. Tak odpowiedział hejterom [WIDEO]

Polski zawodnik wystąpił ostatnio w walce wieczoru MMA VIP 4. Pięściarz padł na deski już po pierwszym ciosie. Pojawiło się wiele wątpliwości po tym, jak sędzia Piotr Michalak przerwał spotkanie. W drugiej rundzie "El Testosteron" sprawował się lepiej, lecz oponent był na to przygotowany i odparowywał ciosy.
W tym roku Najman stoczy dwie walki. Jedna z nich to będzie rywalizacja na gołe pięści. Natomiast w turnieju WOTORE będzie miało miejsce starcie z Pawłem Jóźwiakiem.
Marcin Najman odpowiada hejterom
"El Testosteron" na najnowszym nagraniu opowiedział o swoim starciu z hejterami.
- Moi drodzy, miałem okazję kilka dni temu przekonać się, jak wygląda spotkanie hejterów z internetu, sprzed komputera, telefonu i także dużej odległości. Jak wygląda takie spotkanie później oko w oko, w życiu realnym. Szedłem sobie z rodziną, z córką, żoną i pieskiem koło takiego boiska. Grało tam takich z dziesięciu między 18-20 lat. Kibicowały im jakieś narzeczone, więc podejrzewam, że chyba to był powód, żeby się popisać. Jak odszedłem i byłem już w jakiejś odległości 200-300 metrów dalej, usłyszałem z daleka jakieś zaczepne odgłosy w swoim kierunku. No więc postanowiłem się wrócić i dopytać, który to taki odważny. I pokażę wam, jak to starcie wyglądało w życiu realnym - relacjonował pięściarz.
"Nazwałeś mnie pedofilem, choć moją jedyną winą jest to, że jestem księdzem". Młody kapłan napisał do hejtera
Kłopoty Najmana. "SE": Celebryta może trafić nawet na 5 lat do więzienia

Kłopoty Najmana? Nieoficjalnie: Kontrowersyjna gala MMA-VIP w Wieluniu odwołana

Kłopoty burmistrza Wielunia! Wojewoda Łódzki zapowiada kroki prawne w związku z galą MMA-VIP
Najman kontra Stanowski w Wieluniu. Pojawiła się policja [WIDEO]

