Michał Kwiatkowski wygrał wyścig Mediolan – San Remo, jeden z najbardziej znaczących klasyków świata

Po raz kolejny w ostatnich miesiącach polscy kibice kolarstwa mają powody do radości. Michał Kwiatkowski z grupy Sky wygrał wyścig Mediolan – San Remo, jeden z najbardziej znaczących klasyków świata.
Rywalizacja na północnowłoskiej trasie od dziesięcioleci uznawana jest za niezwykle prestiżową. Wyścig organizowany przez najważniejszy włoski dziennik sportowy "La Gazetta Dello Sport" wpisany jest na listę cyklu Pro Tour. To najdłuższy rozgrywany obecnie wyścig klasyczny świata - tegoroczna edycja liczyła aż 291 kilometrów. Nazywany jest często "wiosennymi mistrzostwami świata".
Michał Kwiatkowski do zwycięstwa w Mediolan - San Remo szykował się już od dłuższego czasu; po raz pierwszy pojawił się na tej trasie w 2013 roku - wtedy jednak wyścigu nie ukończył. Blisko wielkiego sukcesu był w ubiegłej edycji, kiedy to uciekał aż do przedostatniego kilometra, został jednak doścignięty przez peleton i o zwycięstwo walczyli klasyczni sprinterzy. Tym razem "Kwiatek", wspierany przez kolegów z grupy Sky, rozegrał rywalizację zupełnie inaczej.
Przez niemal cały dystans Kwiatkowski jechał spokojnie w peletonie, nie angażując sił w kasowanie kolejnych prób ucieczek. Im bliżej jednak była meta, tym Kwiatkowski przesuwał się coraz bardzie do czoła głównej grupy, pilnując najgroźniejszych rywali. Na nieco ponad sześć kilometrów przed "kreską" zaatakował mistrz świata Peter Sagan z grupy Bora-Hansgrohe. Za Słowakiem natychmiast skoczył Kwiatkowski, dołączył też do nich Francuz Julien Alaphilippe z teamu Quick-Step. Przewaga atakującej trójki sięgała maksymalnie dwudziestu sekund, a kiedy wjechali na ostatni kilometr i peleton wciąż był dziesięć sekund za nimi, wiadomo było, że triumfatorem 108 edycji Mediolan - San Remo musi być któryś z uciekających. Faworytem wydawał się być Sagan, mający z tej trójki opinię najlepszego sprintera. Jednak Kwiatkowski wykazał się wielkimi umiejętnościami taktycznymi. Przez cały ostatni kilometr jechał za plecami Słowaka, nie dając mu zmiany i w ten sposób podmęczając rywala. Wyskoczył do przodu dopiero na ostatnich kilkudziesięciu metrach i to wystarczyło, aby mistrz świata z 2014 roku pokonał aktualnego posiadacza tęczowej koszulki. Alaphilippe zajął trzecie miejsce, zaś peleton dotarł na metę pięć sekund po zwycięskiej trójce.
Michał Kwiatkowski dobrą formę udowodnił już na początku marca, kiedy wygrał inny w z włoskich klasyków - Stade Bianche. Jak sam zapowiedział, głównymi jego celami w obecnym sezonie będą właśnie wyścigi klasyczne oraz Tour de France i wrześniowe mistrzostwa świata w Norwegii, na których zamierza znów powalczyć o tytuł najlepszego kolarza globu. Jedno jest pewne - kibiców kolarstwa w naszym kraju czeka niezwykle interesujący sezon. Okazji do trzymania kciuków z pewnością nie zabraknie.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (13/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.
Michał Kwiatkowski do zwycięstwa w Mediolan - San Remo szykował się już od dłuższego czasu; po raz pierwszy pojawił się na tej trasie w 2013 roku - wtedy jednak wyścigu nie ukończył. Blisko wielkiego sukcesu był w ubiegłej edycji, kiedy to uciekał aż do przedostatniego kilometra, został jednak doścignięty przez peleton i o zwycięstwo walczyli klasyczni sprinterzy. Tym razem "Kwiatek", wspierany przez kolegów z grupy Sky, rozegrał rywalizację zupełnie inaczej.
Przez niemal cały dystans Kwiatkowski jechał spokojnie w peletonie, nie angażując sił w kasowanie kolejnych prób ucieczek. Im bliżej jednak była meta, tym Kwiatkowski przesuwał się coraz bardzie do czoła głównej grupy, pilnując najgroźniejszych rywali. Na nieco ponad sześć kilometrów przed "kreską" zaatakował mistrz świata Peter Sagan z grupy Bora-Hansgrohe. Za Słowakiem natychmiast skoczył Kwiatkowski, dołączył też do nich Francuz Julien Alaphilippe z teamu Quick-Step. Przewaga atakującej trójki sięgała maksymalnie dwudziestu sekund, a kiedy wjechali na ostatni kilometr i peleton wciąż był dziesięć sekund za nimi, wiadomo było, że triumfatorem 108 edycji Mediolan - San Remo musi być któryś z uciekających. Faworytem wydawał się być Sagan, mający z tej trójki opinię najlepszego sprintera. Jednak Kwiatkowski wykazał się wielkimi umiejętnościami taktycznymi. Przez cały ostatni kilometr jechał za plecami Słowaka, nie dając mu zmiany i w ten sposób podmęczając rywala. Wyskoczył do przodu dopiero na ostatnich kilkudziesięciu metrach i to wystarczyło, aby mistrz świata z 2014 roku pokonał aktualnego posiadacza tęczowej koszulki. Alaphilippe zajął trzecie miejsce, zaś peleton dotarł na metę pięć sekund po zwycięskiej trójce.
Michał Kwiatkowski dobrą formę udowodnił już na początku marca, kiedy wygrał inny w z włoskich klasyków - Stade Bianche. Jak sam zapowiedział, głównymi jego celami w obecnym sezonie będą właśnie wyścigi klasyczne oraz Tour de France i wrześniowe mistrzostwa świata w Norwegii, na których zamierza znów powalczyć o tytuł najlepszego kolarza globu. Jedno jest pewne - kibiców kolarstwa w naszym kraju czeka niezwykle interesujący sezon. Okazji do trzymania kciuków z pewnością nie zabraknie.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (13/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 31.03.2017 13:38
Komentarze
"To było ewidentnie silne uderzenie". Sportowiec pilnie trafił do szpitala
03.12.2024 15:31
Katarzyna Niewiadoma wygrała Tour de France! Wielki sukces Polki
18.08.2024 21:25
Znamy zwycięzcę Tour de Pologne
18.08.2024 19:22
Przeżyjmy to jeszcze raz. Fotorelacja z 35. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków
29.06.2024 21:16

Komentarzy: 0
Wczoraj w Jaworznie zakończyła się rozgrywana już po raz trzydziesty piąty "Solidarka". Po trzech dniach zaciętej rywalizacji na najwyższym stopniu podium stanął Tobiasz Pawlak z grupy Mazowsze Serce Polski. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wyścigu.
Czytaj więcej
„Rusza 35. Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków”. Nowy numer „TS”
24.06.2024 20:50

Komentarzy: 0
Już tylko kilka dni dzieli nas od startu kolejnej, 35. edycji Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków. W najnowszym „Tygodniku Solidarność” przypominamy historię tego niezwykłego wydarzenia sportowego oraz przedstawiamy jego związkowe tło.
Czytaj więcej


