Szukaj
Konto

Maciej Wąsik został zapytany, co zrobi, gdy przyjdzie po niego policja

Maciej Wąsik
Źródło: fot. gov.pl
Co zrobi poseł PiS Maciej Wąsik, kiedy policja zapuka do jego drzwi? Takie pytanie zadał byłemu wiceministrowi spraw wewnętrznych i administracji dziennik „Fakt”.

Dziennik "Fakt" drogą sms-ową zapytał Macieja Wąsika co zrobi w sytuacji, jeżeli służby postanowią wykonać wyrok sądu i do jego drzwi zapuka policja. "Czy ma on jakieś rozwiązanie na wypadek, gdyby doszło do takiej sytuacji?" - zapytano.

Z art. 247 par 1 pkt 2 w zw z art. 249 i 250 wprost wynika wniosek, że mandat posłom przysługuje do czasu publikacji postanowienia Marszałka w «Monitorze Polskim» po wyczerpaniu drogi odwoławczej w SN

- odpisał Wąsik.

CZYTAJ TAKŻE: "Poważne wątpliwości prawne". Helsińska Fundacja Praw Człowieka miażdży przejęcie TVP przez rząd Tuska

Decyzja sądu

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie orzekając w II instancji wymierzył kary po dwa lata więzienia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, po roku więzienia dla dwóch pozostałych byłych szefów CBA za działania operacyjne podczas "afery gruntowej".

Wcześniej w czwartek Hołownia poinformował dziennikarzy w Sejmie, że pismo ws. polityków PiS jest gotowe. - Najprawdopodobniej za chwilę je podpisze, oba postanowienia ws. wygaszenia mandatów posłów Wąsika i Kamińskiego - przekazał. - Zostanie też dołączone osobne pismo, w którym wzywam ich do powstrzymania się od wykonywania obowiązków wynikających z mandatu do czasu zakończenia procedury odwoławczej przez Sąd Najwyższy - zaznaczył.

Jak dodał, wyśle pisma do obu polityków i od momentu otrzymania będą mieli oni trzy dni na zwrócenie się do Sądu Najwyższego z protestem.

Prezydent Andrzej Duda w liście do marszałka Sejmu stwierdził, że na skutek zastosowania prawa łaski wobec Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu.

CZYTAJ TAKŻE: "Zamach na wolne media". Posłowie PiS kontynuują interwencję poselską w siedzibie PAP

Tzw. afera gruntowa

Sprawa byłych szefów CBA ma już niemal dziesięcioletnią historię. W marcu 2015 r. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał w I instancji byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na 3 lata więzienia m.in. za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA podczas "afery gruntowej" w 2007 r. Na kary po 2,5 roku skazano dwóch innych byłych członków kierownictwa CBA. Kamiński oceniał wtedy, że wyrok "godzi w elementarne poczucie sprawiedliwości, jest kuriozalny, rażąco niesprawiedliwy i niezrozumiały".

Sprawa wróciła na wokandę po ponad ośmiu latach w związku z czerwcowym orzeczeniem Sądu Najwyższego. Na początku czerwca br. SN w Izbie Karnej uchylił umorzenie sprawy b. szefów CBA dokonane jeszcze w marcu 2016 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie w związku z zastosowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę prawem łaski wobec nieprawomocnie skazanych b. szefów CBA i przekazał sprawę SO do ponownego rozpoznania.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.12.2023 18:14
Źródło: fakt.pl