Łzy w oczach Kamila Stocha. „Poświęciłem naprawdę wiele” [WIDEO]

Stoch po pierwszej serii miał zaledwie 0,4 pkt straty do miejsca na podium. W drugiej jednak nie poprawił swojej pozycji.
- Nie będę tego oceniał w żaden sposób. Robiłem, co mogłem, na więcej nie było mnie stać. I tego najbardziej żałuję - powiedział tuż po konkursie reprezentant Biało-Czerwonych. - Pewnie za jakiś czas zdam sobie sprawę, że te miejsca takie są i wielu chciałoby być na moim miejscu. Ale ja naprawdę poświęciłem bardzo wiele, by zakończyło się to inaczej - dodał.
Jak stwierdził polski skoczek, w obydwu skokach "czegoś zabrakło, skoro po obu miał czwarte miejsce". - Na więcej nie było mnie jednak stać - przyznał.
- To, co się wydarzyło, nie przysłoni mi radości ze skakania. Rywalizacja jest jednak rywalizacją i inaczej przeżywać tego nie potrafię. Dziękuję wszystkim za wiarę i wsparcie, nawet kiedy mi tego brakowało - zakończył.
Serce pęka, widząc łzy naszego mistrza... ???? Kamilu, jesteś ????????????????????????????????❗ Dla nas i wszystkich kibiców jesteś bohaterem ???????????? ❤❤❤ #skokoholicy #skijumpingfamily #skijumping #Beijing2022 #Pekin2022 pic.twitter.com/u6zqzIm4UW
— TVP SPORT (@sport_tvppl) February 12, 2022

Igrzyska 2026: Wąsek i Tomasiak w konkursie duetów
Władimir Siemirunnij zdobył srebrny medal. Rosja nam tego nie wybaczy

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni
Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa

Lektor z parafii w Bielsku-Białej srebrnym medalistą igrzysk olimpijskich. Duszpasterstwo i parafia świętują wygraną


