Szukaj
Konto

Luksusowe lokale dla imigrantów. Fala protestów w Wielkiej Brytanii

02.09.2025 10:46
Aresztowanie Brytyjki próbującej wywiesić narodową flagę
Źródło: zrzut z X/@PeterSweden7
Komentarzy: 0
W Wielkiej Brytanii nasila się fala protestów przeciwko przyjmowaniu migrantów ubiegających się o azyl. Według „Daily Mail” azylanci – głównie z Afryki – trafiają do nowoczesnych domów szeregowych, wyposażonych w trzy sypialnie, ogrzewanie podłogowe i ładowarki do samochodów elektrycznych. W Epping, gdzie migranci zamieszkali w hotelu, mieszkańcy wyszli na ulice. Do rangi symbolu protestów urosło zatrzymanie kobiety, która chciała wywiesić brytyjską flagę.
Co musisz wiedzieć
  • W całej Wielkiej Brytanii rośnie fala protestów przeciwko zakwaterowywaniu migrantów, zwłaszcza po incydencie w Epping, gdzie oskarżony o molestowanie azylant mieszkał w hotelu.
  • Media ujawniają kontrowersje wokół luksusowych warunków dla migrantów, finansowanych z pieniędzy publicznych - m.in. nowoczesne domy i hotele typu all inclusive.
  • Sądy opowiadają się po stronie migrantów, odrzucając argumenty mieszkańców dotyczące bezpieczeństwa i ładu przestrzennego.
  • Rząd Keira Starmera zapowiada ciągle zaostrzenie polityki imigracyjnej, w tym ograniczenie łączenia rodzin, zamykanie hoteli i pierwsze deportacje jeszcze we wrześniu.

 

Decyzja brytyjskiego sądu mimo sprzeciwu mieszkańców

Epping to niewielkie miasteczko w Essex, 30 km od Londynu. Od lipca 2024 r. trwa tam społeczny opór, który wybuchł po tym, jak etiopski migrant oskarżony został o molestowanie dwóch 14-latek. Sprawa wciąż toczy się w sądzie.

Sytuacja eskalowała po decyzji sądu apelacyjnego, który uchylił wcześniejsze orzeczenie nakazujące 138 migrantom opuszczenie hotelu. Sędzia uznał, że rząd ma obowiązek zapobiec pogorszeniu się warunków życia osób ubiegających się o azyl - pomimo sprzeciwu mieszkańców i lokalnych władz, które zarzucały naruszenia przepisów urbanistycznych oraz obawiały się wzrostu przestępczości.

Azyle all inclusive

Brytyjskie media donoszą, że na zakwaterowanie migrantów wydaje się ogromne sumy z budżetu państwa - dziennie nawet 5,5 mln funtów. Przykładem może być firma Stay Belvedere Hotels Ltd., która zarządza dziesiątkami obiektów zapewniających warunki porównywalne do hoteli all inclusive: z zajęciami dodatkowymi i darmowym transportem do miast.

Część mieszkańców i polityków nie kryje oburzenia. Nigel Farage, lider partii Reform UK, uznał politykę migracyjną nowego rządu za zagrażającą spójności społecznej i określił wielokulturowość jako "nieudany eksperyment". Zapowiedział też, że jego partia będzie dążyć do utworzenia urzędu ds. deportacji.

Plany rządu

Premier Keir Starmer w rozmowie z BBC zadeklarował chęć zamknięcia hoteli dla azylantów do 2029 r. Rząd planuje również nowe przepisy, w tym tymczasowe zawieszenie procedury łączenia rodzin, oraz pierwsze deportacje nielegalnych migrantów już pod koniec września.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.09.2025 10:46
Źródło: tysol.pl, biznesalert.pl, Daily Mail