Komitet Praw Człowieka ONZ walczy z klauzulą sumienia i forsuje pseudo-prawo do aborcji
30.03.2018 03:38

Komentarzy: 0
Udostępnij:
28 marca 2018 r. w ramach Komitetu Praw Człowieka ONZ (KPCz) odbyła się dyskusja, która stanowi kolejny krok w forsowaniu przez ten zespół pseudo-prawa do aborcji. KPCz w swoich działaniach dodaje kolejne postulaty zwalczając klauzulę sumienia a także próbując zapewnić szeroki dostęp do antykoncepcji w Państwach-Stronach Paktu (do którego należy także Polska). Sytuacja prawna naszego kraju w kwestii klauzuli sumienia była przedstawiana przez Komitet jednoznacznie negatywnie.
ak informowaliśmy na jesieni zeszłego roku (http://www.ordoiuris.pl/dzialalnosc-miedzynarodowa/komitet-praw-czlowieka-onz-forsuje-pseudo-prawo-do-aborcji) obecnie w ramach Komitetu Praw Człowieka ONZ (KPCz), trwają prace nad przyjęciem nowego Komentarza Ogólnego do art. 6 (Prawo do życia) Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (MPPOiP).
Wczoraj (28 marca 2018 r.) odbyła się kolejna sesja poświęcona dyskusji nad treścią tego Komentarza. Ekstremistyczny charakter propozycji KPCz, o których już wcześniej wspominaliśmy został pogłębiony poprzez kolejne postulaty, które dotyczą: klauzuli sumienia i zmiany dotychczasowego prawa w tym zakresie oraz zapewnienia efektywnego dostępu do szerokiej gamy środków antykoncepcyjnych w Państwach-Stronach Paktu. To niejedyne wnioski z wczorajszej dyskusji. Zdaniem KPCz zjawisko dostępu przez kobiety i dziewczynki do aborcji jest czymś czego nie powinno się krytykować.
Dodatkowo nowo przyjęte postulaty nie dotyczą tylko i wyłącznie obowiązków Państw-Stron do zapewnienia "efektywnego dostępu do aborcji" w podejmowanych działaniach na przyszłość ale także wzywają do zrewidowania już istniejących praw i praktyk.
Na szczególną uwagę zasługują postulaty zgłoszone w ramach powoływania się na klauzulę sumienia przez personel medyczny. Według członków Komitetu, jest to jedna z "barier" uniemożliwiająca "efektywny dostęp do aborcji". Ten postulat odczytywany w kontekście całej treści paragrafu 9 omawianego Komentarza, oznacza że wprowadzone może zostać nieistniejące "prawo do aborcji" a to budzi poważne wątpliwości na gruncie prawa międzynarodowego.
Warto przypomnieć, że prawo do odmowy wykonania czynności sprzecznej z własnym sumieniem stanowi przejaw wolności myśli, sumienia i religii - a to prawo jest potwierdzone w art. 18 MPPOiP. Ponadto kluczowym prawem człowieka jest postępowanie zgodnie z własnym sumieniem oraz wolność od przymusu postępowania wbrew niemu, natomiast zgodnie z oficjalnym prawodawstwem międzynarodowym nie istnieje rzekome "prawo do aborcji".
Prowadzona dyskusja na powyższy temat jest o tyle istotna dla Polaków, ponieważ członkowie Komitetu niejednokrotnie odwoływali się do sytuacji w naszym kraju, jako negatywnego przykładu - "rosnącego problemu jakim jest klauzula sumienia" wypaczając tym samym na arenie międzynarodowej obraz polskiego prawa.
Wczorajsza dyskusja stanowiła kolejny krok w forsowaniu przez Komitet pseudo-prawa do aborcji. Jedynym pozytywnym aspektem całej dyskusji było przyznanie przez Sprawozdawcę przygotowującego pierwszy projekt Komentarza, że nie należy mówić o obowiązku edukowania przez Państwo-Stronę o "prawach seksualnych i reprodukcyjnych" a jedynie o "możliwościach związanych z seksualnym i reprodukcyjnym zdrowiem". Sprawozdawca przyznał, że mówienie w o "prawach" w kontekście "seksualnego i reprodukcyjnego zdrowia" jest bardzo delikatną kwestią. Jak już wspominaliśmy wielokrotnie w naszych analizach, w prawie międzynarodowym brak jest wiążącego traktatu, który uznawałby rzekome "prawa seksualne i reprodukcyjne".
Kontynuacja dyskusji na temat dalszych postanowień Komentarza, w tym zagadnień dotyczących eutanazji i asystowanego samobójstwa zapowiedziana jest na 3 kwietnia br.
Źródło: OrdoIuris.pl
Wczoraj (28 marca 2018 r.) odbyła się kolejna sesja poświęcona dyskusji nad treścią tego Komentarza. Ekstremistyczny charakter propozycji KPCz, o których już wcześniej wspominaliśmy został pogłębiony poprzez kolejne postulaty, które dotyczą: klauzuli sumienia i zmiany dotychczasowego prawa w tym zakresie oraz zapewnienia efektywnego dostępu do szerokiej gamy środków antykoncepcyjnych w Państwach-Stronach Paktu. To niejedyne wnioski z wczorajszej dyskusji. Zdaniem KPCz zjawisko dostępu przez kobiety i dziewczynki do aborcji jest czymś czego nie powinno się krytykować.
Dodatkowo nowo przyjęte postulaty nie dotyczą tylko i wyłącznie obowiązków Państw-Stron do zapewnienia "efektywnego dostępu do aborcji" w podejmowanych działaniach na przyszłość ale także wzywają do zrewidowania już istniejących praw i praktyk.
Na szczególną uwagę zasługują postulaty zgłoszone w ramach powoływania się na klauzulę sumienia przez personel medyczny. Według członków Komitetu, jest to jedna z "barier" uniemożliwiająca "efektywny dostęp do aborcji". Ten postulat odczytywany w kontekście całej treści paragrafu 9 omawianego Komentarza, oznacza że wprowadzone może zostać nieistniejące "prawo do aborcji" a to budzi poważne wątpliwości na gruncie prawa międzynarodowego.
Warto przypomnieć, że prawo do odmowy wykonania czynności sprzecznej z własnym sumieniem stanowi przejaw wolności myśli, sumienia i religii - a to prawo jest potwierdzone w art. 18 MPPOiP. Ponadto kluczowym prawem człowieka jest postępowanie zgodnie z własnym sumieniem oraz wolność od przymusu postępowania wbrew niemu, natomiast zgodnie z oficjalnym prawodawstwem międzynarodowym nie istnieje rzekome "prawo do aborcji".
Prowadzona dyskusja na powyższy temat jest o tyle istotna dla Polaków, ponieważ członkowie Komitetu niejednokrotnie odwoływali się do sytuacji w naszym kraju, jako negatywnego przykładu - "rosnącego problemu jakim jest klauzula sumienia" wypaczając tym samym na arenie międzynarodowej obraz polskiego prawa.
Wczorajsza dyskusja stanowiła kolejny krok w forsowaniu przez Komitet pseudo-prawa do aborcji. Jedynym pozytywnym aspektem całej dyskusji było przyznanie przez Sprawozdawcę przygotowującego pierwszy projekt Komentarza, że nie należy mówić o obowiązku edukowania przez Państwo-Stronę o "prawach seksualnych i reprodukcyjnych" a jedynie o "możliwościach związanych z seksualnym i reprodukcyjnym zdrowiem". Sprawozdawca przyznał, że mówienie w o "prawach" w kontekście "seksualnego i reprodukcyjnego zdrowia" jest bardzo delikatną kwestią. Jak już wspominaliśmy wielokrotnie w naszych analizach, w prawie międzynarodowym brak jest wiążącego traktatu, który uznawałby rzekome "prawa seksualne i reprodukcyjne".
Kontynuacja dyskusji na temat dalszych postanowień Komentarza, w tym zagadnień dotyczących eutanazji i asystowanego samobójstwa zapowiedziana jest na 3 kwietnia br.
Źródło: OrdoIuris.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 30.03.2018 03:38
Sprawa Gizeli Jagielskiej: Skuteczna presja normalsów
30.01.2026 19:35

Komentarzy: 0
Dla radykalnej lewicy jest bohaterką, ale w prawdziwym życiu zdecydowanie przegrywa. Nikt nie potrzebuje już ginekolog Gizeli Jagielskiej, która zasłynęła uśmierceniem dziecka w łonie matki będącej w 9. miesiącu ciąży. Presja społeczna sprawia, że szpitale omijają ją szerokim łukiem.
Czytaj więcej
Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec kobiety, która ostrzegała inne kobiety przed aborterem
28.01.2026 14:02

Komentarzy: 0
Wyrok wobec Weroniki Krawczyk jest już wykonywany, choć w Pałacu Prezydenckim wciąż leży wniosek o ułaskawienie. Matka trojga dzieci została skazana za ostrzeżenie innych kobiet przed ginekologiem skazanym za nielegalne aborcje. Teraz grozi jej areszt.
Czytaj więcej
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE
27.01.2026 19:47

Komentarzy: 0
„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.
Czytaj więcej
Papież na Marsz dla Życia w USA: wypełniacie nakaz Pana, aby służyć Mu w najmniejszych
23.01.2026 17:26
Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ
20.01.2026 21:00

